Haas potwierdził, że Esteban Ocon nie wystąpi w ich barwach do końca sezonu. Jego miejsce w GP Sao Paulo zastąpi Rafael Camara, dla którego będzie to debiut w roli kierowcy Formuły 1 przed własną publicznością.
Podczas weekendu z GP Miasta Meksyk, Esteban Ocon zupełnie niespodziewanie został odsunięty od roli kierowcy wyścigowego, a jego obowiązki w trakcie rundy na torze Hermanos Rodriguez przejął Ryo Hirakawa.
Zespół Haasa zakomunikował, iż nie zamierza komentować całej sprawy, zaznaczając, iż decyzja dotycząca dalszych startów Francuza zostanie podjęta wkrótce.
Dziś amerykańska ekipa oficjalnie potwierdziła, że Ocon nie wystąpi w ich barwach w ostatnich czterech rundach sezonu 2026. Jego miejsce w najbliższym wyścigu w Sao Paulo zastąpi Rafael Camara - junior Ferrari z Brazylii, który niedawno został potwierdzony jako etatowy kierowca Haasa na sezon 2027.
Szef zespołu, Ayao Komatsu w informacji prasowej podkreślił, iż Haas nadal nie zamierza komentować tego, co stoi za decyzją odsunięcia Estebana od roli ich kierowcy:
"Powiadomiliśmy Estebana Ocona, że w tym sezonie nie powróci już do podstawowego składu wyścigowego zespołu TGR Haas F1. Takie decyzje nigdy nie przychodzą z łatwością, podobnie jak miało to miejsce podczas weekendu w Meksyku, lecz zarówno wtedy, jak i obecnie uważamy, że leży to bezsprzecznie w najlepszym interesie przyszłości i rozwoju ekipy."
"Rozmowy, które ostatecznie odbyły się pomiędzy zespołem a Estebanem, pozostają kwestią wewnętrzną i będziemy w dalszym ciągu szanować poufny charakter spraw załatwianych za zamkniętymi drzwiami."
"Wybiegając w przyszłość, wybraliśmy Rafaela Camarę, który wystartuje u boku Ollie'ego Bearmana podczas Grand Prix Sao Paulo. Dzięki jego znakomitemu występowi podczas sierpniowych testów w starszym bolidzie doskonale znamy potencjał Rafy, dlatego z wielką radością powitamy go w zespole w ten weekend i będziemy wspólnie pracować podczas jego debiutu w Formule 1 za kierownicą bolidu VF-26 w Brazylii."
To nie pierwszy raz w niedawnej historii Haasa, kiedy zespół ten jest zmuszony zmieniać kierowców w trakcie sezonu. W 2024 roku Ollie Bearman dwukrotnie wcielał się w rolę kierowcy wyścigowego amerykańskiego zespołu przy okazji weekendów w Baku i w Sao Paulo - w obu przypadkach zastępując Kevina Magnussena.
Z podobną sytuacją w tym samym sezonie mierzył się również Esteban Ocon - Francuz został zmieniony w ekipie Alpine na ostatnią rundę w Abu Zabi, a jego miejsce zajął Jack Doohan.
© Haas


03.11.2026 21:58
0
Ocon niech się goni. Nigdy za nim nie przepadałem, nie ma zbyt wielu znajomych w padoku, więc nikt nie odczuje jego braku. Zostanie zapamiętany jako konfliktowy, bo może poza Wehrleinem z 2016, gdy zadebiutował w połowie sezonu w Manorze. Z Perezem się spinał, potem z Alonso, potem z Gaslym, a z deszczu pod rynnę również i z samym zespołem.
03.11.2026 22:38
0
Ciekawe o co tam poszło. Podobno jakieś rękoczyny.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się