Szykują się karne przesunięcia w przypadku dwóch kierowców spod znaku byka. W Malezji taki los spotka Isacka Hadjara oraz Arvida Lindblada.
Informacje o karach silnikowych dla obu kierowców reprezentujących rodzinę Red Bulla pojawiły się w trakcie czwartkowych zajęć medialnych w Malezji. Tę dotyczącą Arvida Lindblada potwierdziło samo Racing Bulls serwisowi The Race. Co istotne, Brytyjczyk otrzyma kilka sztuk nadprogramowych komponentów, przez co będzie czekać na niego start z końca stawki.
Łagodniejsza sankcja obejmie Isacka Hadjara, który sam potwierdził tę nowinę. Francuz ma zostać przesunięty na starcie o 5 miejsc. W jego przypadku należy jednak zaznaczyć, że już do GP Belgii ruszał z dalszych rejonów stawki z powodu przyjęcia wielu elementów silnikowych spoza dozwolonej puli:
"Będzie to trudny weekend dla mnie, bo czeka mnie kara przesunięcia na starcie o 5 miejsc. Z drugiej strony na tym torze, jeśli ma się odpowiednie tempo wyścigowe, może przesuwać się do góry. Jeżeli to nam się nie uda, będzie to sygnał, że nie jesteśmy wystarczająco szybcy. Zobaczymy, jak to się ułoży", powiedział zawodnik Red Bulla.
Warto przypomnieć, że oprócz Hadjara i Lindblada GP Bahrajnu w Malezji z dalszej pozycji rozpocznie też Franco Colapinto. Będzie to następstwo kary, jaką otrzymał za spowodowanie kraksy po restarcie GP Azerbejdżanu.
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się