Scuderia nie odegrała pierwszoplanowej roli w trakcie sobotniego wyścigu w Azerbejdżanie. Charles Leclerc nie był w stanie utrzymać wysokiej 2. pozycji z kwalifikacji, kończąc ostatecznie zmagania tuż za podium. Lewis Hamilton uplasował się dwa miejsca dalej. Na azerskich ulicach uwypukliły się deficyty Ferrari po stronie zarządzania temperaturami opon i energią.
Charles Leclerc, P4
"Zmaksymalizowaliśmy dzisiejszy wynik. Brakowało nam po prostu tempa w porównaniu do naszych głównych rywali, którzy byli mocni przez cały weekend. Były takie momenty, w których tempo tych z przodu było nieco słabsze, ale chociaż nie miałem żadnego spadku po stronie czasów, nie mogliśmy włączyć się do realnej walki o podium. Ten weekend pokazał, jak szybko sytuacja może się zmienić, więc musimy zachować czujność w tym wszystkim. Nie mogę się doczekać powrotu do bolidu w Sepang."
Lewis Hamilton, P6
"Generalnie to nie był weekend, na jaki liczyliśmy i musimy przyjrzeć się paru obszarom. Na przestrzeni całego wyścigu mieliśmy trudności z utrzymywaniem opon we właściwym oknie pracy, przez co trudno było uzyskać optymalne osiągi. Sprawdzimy wszystkie dane, a zwłaszcza te dotyczące zarządzania energią i zobaczymy, co będziemy mogli poprawić. Sepang to będzie zupełnie inne wyzwanie, w związku z czym teraz się przegrupujemy i zadbamy o to, by za tydzień wrócić mocniejsi."
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się