Osiągi Red Bulla ewidentnie poprawiły się w trakcie domowego weekendu wyścigowego. Max Verstappen był w realnej grze o końcówe zwycięstwo, ale finalnie zabrakło mu do tego 1,6 sekundy. Być może udałoby się je wywalczyć, gdyby spróbowano "podciąć" George'a Russella lub założyć pośrednią mieszankę na ostatni stint. Nie zmienia to jednak faktu, iż Holender wyśrubował swój rekord podiów zdobytych na austriackiej ziemi do 9. Bardzo dobre zawody pojechał też Isack Hadjar, który zakończył zmagania na 6. pozycji przed Lando Norrisem i Charlesem Leclerkiem.
Max Verstappen, P2
"To był dla nas dobry wyścig. Było sporo zabawy na pierwszych dwóch kółkach, a pierwsza połowa wyścigu była naprawdę dobra. Później wszystko sprowadzało się do zarządzania oponami, a zwłaszcza po walkach z Lewisem. Coś jednak stało się z tylną osią, przez co straciłem tempo i nie byłem w stanie cisnąć do samego końca. Z perspektywy czasu mogliśmy wykonać "podcięcie", żeby znaleźć się z przodu, bo miałem przewagę po stronie zużycia względem George'a. Jestem jednak zadowolony z wywalczenia 2. miejsca. Było trochę dobrego ścigania się i nie spodziewałem się, że będziemy mogli walczyć z Mercedesem. To był świetny wysiłek ze strony zespołu, bo ciężko pracowali nad poprawkami i podziękowania należą się każdemu. Tempo wyścigowe było lepsze niż się spodziewaliśmy. Wsiadając do kokpitu, nie sądziłem, że powalczymy o zwycięstwo, więc miejsce w czołowej trójce to dla nas pozytywny wynik."
Isack Hadjar, P6
"Byłem zadowolony z mojego startu, bo była to duża poprawa względem Barcelony. Mimo ruszania z 8. pola mieliśmy bardzo agresywny wyścig. Pod koniec moich przejazdów kończyły się już moje opony, więc najprawdopodobniej nie był to mój najszybszy wyścig, choć udało mi się awansować o dwie lokaty. Można było czuć poprawę po stronie tempa wyścigowego i mieliśmy dzisiaj 2. najszybsze auto, więc byłem bardzo z tego zadowolony. Aby jednak wyciskać z niego więcej, muszę czuć się w nim jeszcze bardziej komfortowo, ale to był najlepszy wyścig, jaki mieliśmy do tej pory. Mamy nadzieję, że na chłodniejszym torze w przyszłym tygodniu też będziemy konkurencyjni."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się