Zakończyła się pierwsza sesja treningowa przed GP Barcelony-Katalonii, która padła łupem zawodnika z King's Lynn. Oprócz niego w czołowej trójce uplasowali się Oscar Piastri i Charles Leclerc. Zajęcia stały pod znakiem licznych występów juniorów, spośród których najlepiej spisali się Leonardo Fornaroli oraz Paul Aron.
Weekend wyścigowy pod Barceloną rozpoczął się w bardzo gorących warunkach atmosferycznych. Wskazówki temperatury powietrza wskazywały 29 stopni Celsjusza, a nawierzchnia była rozgrzana aż do 48. Podmuchy wiatru, na które zwracali uwagę kierowcy, sięgały ponad 2 m/s.
W 1. treningu pojawiło się dużo roszad w składach kierowców, a wszystko oczywiście pokłosiem odhaczenia jednej z czterech sesji przeznaczonych dla juniorów. Dzięki temu na tor wyjechali dwaj debiutanci, czyli Colton Herta (Cadillac) i Leonardo Fornaroli (McLaren), a także dość rozpoznawani już nowicjusze jak Frederik Vesti (Mercedes), Ayumu Iwasa (Red Bull), Dino Beganovic, (Ferrari) Luke Browning (Cadillac) oraz Paul Aron (Audi).
Jeszcze przed inauguracją zajęć w alei serwisowej ustawiła się mała kolejka bolidów, której przewodził Franco Colapinto. Wyłamał się z niej jednak Carlos Sainz na skutek problemów technicznych. Hiszpan zatrzymał się na szybkim pasie pit lane, a mechanicy Williamsa musieli go ściągnąć z powrotem do garażu.
Po kilku minutach wyjechał jednak na tor. Tyle szczęście nie miał jednak Browning. Kamery telewizyjne uchwyciły bowiem rozebrany jego bolid i gorączkowo pracujących przy nim mechaników. Finalnie Brytyjczykowi nie było dane wyjechać na arenę zmagań, a wszystko przez usterkę po stronie elektroniki.
Na pierwsze przejazdy większość stawki wybrała pośrednie opony. Z tego trendu wyłamał się Haas, który wyposażył swoich kierowców w twarde gumy, a Iwasa oraz Aron opuścili garaże na miękkiej mieszance. W premierowych minutach kierowcy stronili od większych przygód z wyjątkiem zahaczenia o żwir Herty w środkowym sektorze. Po pierwszej tercji na czele znajdował się George Russell przed Oscarem Piastrim.
W okolicach połowy zajęć przejazdy na miękkich gumach w czołówce zapoczątkował Max Verstappen, który od razu wskoczył na 1. miejsce. Niezłym wynikiem popisał się też Arvid Lindblad. W międzyczasie w sekcji zakrętów 6-8 wycieczkę po żwirze odhaczył Gabriel Bortoleto, wywołując chwilową żółtą flagę.
Po chwili użytek ze swoich opon z czerwonym paseczkiem zrobił Russell, przebijając rezultat Holendra o 0,684 sekundy. Między tę dwójkę wskoczył później Piastri - mimo początkowej kontynuacji pracy z pośrednią gumą - oraz Charles Leclerc.
Australijczyk nie był w stanie poprawić się na miękkiej mieszance. Świetne czasy wykręcili za to Fornaroli i Aron, którzy zamknęli się w stracie mniej niż sekunda do Russella. Z kolei Pierre Gasly zgłosił przez radio kłopoty z zawieszeniem w swoim samochodzie, przez które musiał zjechać do garażu. Na tym zakończyły się ciekawe wydarzenia 1. treningu, po którego zakończeniu kierowcy wykonali tradycyjne próbne starty.
© Mercedes


12.06.2026 15:11
0
Dominacji Mercedesa c.d. Aż 0.2s przewagi słabszego z dwójki kierowców Mercedesa w P1 zwiastuje kolejną wygraną. No ale mają auto ze stopniem sprężania 1:18 i wszystko gra :-)
12.06.2026 15:54
0
@MateuszJ od 1.06 weszła chyba zmiana przepisów w sensie kontroli stopnia spr.
12.06.2026 15:16
0
Racing Bulls 3 bolidy?
12.06.2026 15:35
0
@kiwiknick nie, literówka; Iwasa pojechał za Hajdara w Red Bull'u.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się