Sporo szczęścia miała dwójka kierowców, która spóźniła się na czwartkową konferencję prasową pod egidą FIA. Ich zespoły otrzymały tylko zawieszone grzywny.
Czwartkowe zajęcie medialne pod egidą FIA pozostają obowiązkowe, a każde wykroczenie z tym związane wiąże się ze skierowaniem sprawy do arbitrów. Tak było też po zajęciach w Monako, na które spóźnili się Lando Norris i Charles Leclerc. W piątek musieli się wytłumaczyć z tego na dywaniku sędziowskim.
Obaj kierowcy podkreślili, że ich spóźnienie wynikało z wcześniejszych zobowiązań. Sędziowie słusznie jednak zaznaczyli, że to zespoły ponoszą odpowiedzialność za takie przewinienia swoich podopiecznych, w związku z czym nałożyli na nich po grzywnie w wysokości 5000 euro. Została ona zawieszona na okres 12 miesięcy pod warunkiem braku dalszych podobnych naruszeń.
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się