Liam Lawson ukończył sprint w Miami na szesnastym miejscu, po walce Carlosem Sainzem i Sergio Perezem. Dużo lepiej spisał się w kwalifikacjach, gdzie wszedł do Q2, kończąc czasówkę na dwunastej pozycji. Nie można tego samego powiedzieć o Arvidzie Lindbladzie, który w sprincie nie wystartował z powodu problemów technicznych, a kwalifikacje zakończył już na pierwszym segmencie, kwalifikując się na dziewiętnastym miejscu.
Liam Lawson, P16 (w sprincie) / P12 (w kwalifikacjach)
"Po trudnym sprincie daliśmy z siebie wszystko podczas dzisiejszych kwalifikacji. Od wczoraj wprowadziliśmy kilka drobnych ulepszeń w bolidzie i mieliśmy niezłe tempo wyścigowe, ale strata do pierwszej dziesiątki wydaje się w ten weekend bardzo duża. To zdecydowanie wyścig rozwojowy, w którym zespoły wprowadzają ciekawe poprawki, więc możemy się wiele nauczyć i wykorzystać pod kątem przyszłości. Czuliśmy, że wykorzystaliśmy wszystkie nasze możliwości, więc jutro będziemy naciskać, żeby zrobić to samo."
Arvid Lindblad, DNS / P19
"To był jak dotąd trudny weekend. Ostatnie okrążenie kwalifikacji było dość chaotyczne, wszyscy jechali jeden za drugim, co utrudniało nam przygotowanie opon i akumulatora, co było dość wyczerpujące. Wprowadziliśmy kilka zmian, ale nie czułem się najlepiej w samochodzie, więc nie byliśmy w stanie zmaksymalizować wyniku. Liam był znacznie dalej, więc potencjał zdecydowanie istnieje. Jutrzejszy dzień będzie stanowił wyzwanie, ale będziemy naciskać i przeć do przodu."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się