WIADOMOŚCI

McLaren stracił animusz w głównej czasówce
McLaren stracił animusz w głównej czasówce © McLaren
Ekipa McLarena mocno rozpoczęła weekend w Maimi od wygrania czasówki do sprintu i samego krótkiego wyścigu. Po pierwszej ekscytacji, w głównej czasówce jednak zapał ten nieco został schłodzony. Ani Lando Norris, ani Oscar Piastri nie liczyli się w walce o pole position. Brytyjczyk był 4., a Australijczyk dopiero 7. Obaj przyznają, że upał i warunki na torze miały wpływ na dyspozycję ich bolidu.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Lando Norris, P1 (w sprincie) / P4 (w kwalifikacjach)

"To był mieszany dzień dla nas, ale z dobrym sprintem rano. Wczoraj wycisnęliśmy maksimum z bolidu, kiedy inni tego nie zrobili, a dziś rano, jadąc w czystym powietrzu, mogliśmy dość łatwo kontrolować wyścig. Po południu nasi rywale po prostu pokazali osiągi, do których są zdolni, a my mieliśmy większe problemy z autem w cieplejszych i bardziej wietrznych warunkach."
"Jednak 4. miejsce to nie jest zły wynik. To zdecydowanie krok naprzód w porównaniu z poprzednimi wyścigami, a zespół nadal wykonał dobrą pracę, osiągając taki rezultat. Musimy wrócić i przeanalizować dane, aby w pełni zrozumieć, gdzie dziś straciliśmy do naszych rywali."
"Zobaczymy, co przyniesie pogoda jutro. Wygląda na to, że czeka nas mokry wyścig, co będzie interesujące, ponieważ nigdy wcześniej nie jeździliśmy tymi samochodami w deszczu. Przygotujemy się dziś wieczorem i upewnimy się, że będziemy tak gotowi, jak to tylko możliwe na jutrzejsze Grand Prix."

Oscar Piastri, P2 / P7

"Mieliśmy bardziej chaotyczne kwalifikacje po naprawdę mocnym sprincie. Dobrze rozpoczęliśmy dzień, zdobywając świetne podwójne zwycięstwo dla zespołu, więc dziękuję ekipie za całą dotychczasową pracę."
"Przed kwalifikacjami zmieniający się wiatr, wysokie temperatury, zmienna przyczepność toru oraz nieoczekiwane zachowanie jednostki napędowej sprawiły, że kilka rzeczy nie zadziałało tak, jak przewidywaliśmy - szczególnie w Q3 - więc mamy sporo do przeanalizowania. Mercedes, Ferrari i Red Bull wydają się robić krok naprzód między sprintem i czasówką, a czasy okrążeń były znacznie bliższe temu, czego się spodziewaliśmy."
"Patrząc na jutro, prognozowana pogoda sprawi, że będzie niezwykle interesująco, więc przez noc wyciągniemy tyle wniosków, ile się da, i zobaczymy, co będzie możliwe w wyścigu."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.