Czwarta runda sezonu sprawia, że kierowcy, którzy do tej pory nie zmieniali elementów układu napędowego naturalnie muszą przechodzić na nowsze podzespoły.
Przed weekendem wyścigowym w Miami nowe silniki spalinowe otrzymali w ten sposób kierowcy McLarena, Mercedesa, Ferrari, Williamsa, Astona Martina i Alpine. We wszystkich tych bolidach zainstalowano po drugim motorze spalinowym V6.
Ta sama dwunastka kierowców otrzymała też nowe, drugie już turbosprężarki i układy wydechowe. Ten ostatni element w drugiej sztuce został także założony do bolidu Olivera Bearmana z Haasa.
Nieco mniej zmian było jeżeli chodzi o układ MGU-K. Drugą sztukę tego elementu otrzymali kierowcy Ferrari, a trzecią i ostatnią w ramach bezkarnej puli na cały sezon, zawodnicy Audi.
Nowe akumulatory znalazły się z kolei w bolidach Lance'a Strolla i Olivera Bearmana. Jeżeli chodzi o elektronikę sterującą to po jej drugim komplecie otrzymali kierowcy Ferrari i Hassa, a trzecia założona został w aucie Lance'a Strolla.
Nowe elementy pomocnicze jednostki napędowej znalazły się w bolidzie Oscara Piastriego (druga sztuka), Lando Norrisa (trzecia), George'a Russella (trzecia), Kimiego Antonellego (trzecia), Charlesa Leclerca (druga), Lewisa Hamiltona (druga), Alexa Albona (druga), Carlosa Sainz (trzecia), Lance'a Strolla (czwarta), Fernando Alonso (czwarta), Pierre'a Gasly'ego (druga) i Franco Colapinto (druga).
Jak na razie kierowcy unikają kar za ponadprogramowe wykorzystanie elementów silnikowcyh, ale to kiedy się one poajwią jest już tylko kwestią czasu.
© Aston Martin


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się