Kierowcy Racing Bulls w Chinach borykają się z opanowaniem swoich maszyn. Zarówno Arvid Lindblad, jak i Liam Lawson przyznają, że tydzień temu w Melbourne ich auto lepiej się spisywało. Nowozelandczyk był dzisiaj 13, a Brytyjczyk 15.
Liam Lawson, P13
"Byłem całkiem zadowolony ze swojego okrążenia. Zrobiliśmy duży krok naprzód po treningu, dzięki zmianom w ustawieniach bolidu. Tutaj jednak mamy trochę większe trudności niż w Melbourne, ponieważ tamten tor znacznie lepiej nam odpowiadał. Będziemy musieli nad tym popracować."
Arvid Lindblad, P15
"Nie jestem szczególnie zadowolony z dzisiejszego dnia. W kwalifikacjach do sprintu bolid nie prowadził się zbyt dobrze, ponieważ podczas sesji przyczepność była dość niska, a ja miałem problemy z niestabilnością przy wejściu w zakręty oraz podsterownością."
© Racing Bulls


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się