Alpine z pewnością przynajmniej po jednej stronie garażu może zaliczyć piątkowe zmagania w Szanghaju do udanych. Nie dość, że Pierre'owi Gasly'emu udało się przejść do SQ3, to w dodatku pokonał w nim obu kierowców Red Bulla i Olivera Bearmana. Tempa zabrakło po stronie Franco Colapinto, który zajął 16. miejsce
Pierre Gasly, P7
"Jestem niesamowicie zadowolony z tego wyniku, tym bardziej że poprzedni weekend w Melbourne był poniżej naszych oczekiwań. Udało nam się jednak wyciągnąć odpowiednie wnioski i wydajność, co wykorzystaliśmy w przygotowaniach do tego weekendu. Staraliśmy się złożyć wszystko w jedną całość i od pierwszego okrążenia czułem się znacznie bardziej komfortowo w tym bolidzie. Dobrze być bardziej tutaj konkurencyjnym, awansować do Q3 i jeszcze walczyć z czołowymi czterema ekipami. Mam dobre odczucia z tego samochodu. Na pewno jest w nim większy potencjał niż pokazywał to poprzedni weekend. Spróbujemy przenieść ten rozpęd na jutro i zobaczymy, czy będziemy w stanie wywalczyć jakieś punkty."
Franco Colapinto, P16
"Było dzisiaj trudno i nie na taki wynik liczyliśmy. Nie zrobiliśmy takiego kroku naprzód, aby powalczyć o awans do SQ3. Koniec końców brakowało nam dzisiaj tempa i musimy zrozumieć, co za tym stoi. Brakowało nam tempa w porównaniu nawet z Pierre'em, który był dzisiaj szybki i wykonał świetną robotę. To znakomita wiadomość dla teamu, zważywszy na wykonywaną pracę. Pokazuje też to, że w tym aucie jest większy potencjał. Muszę lepiej zrozumieć, jak można go więcej wycisnąć i gdzie można się poprawić. Postaramy się wyciągnąć jak najwięcej wniosków przed sprintem i zobaczymy, czy będziemy w stanie awansować o parę lokat. Później tę wiedzę przełożymy na czasówkę."
© Alpine


13.03.2026 11:32
1
0
No Franco zepnij pośladki bo jak tak będzie dalej to długo nie pojeździsz
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się