Bolid RB7, za kierownicą którego zasiadł Yuki Tsunoda, zapalił się podczas przejazdów demonstracyjnych po ulicach San Francisco. Kierowcy nic się nie stało.
Yuki Tsunoda do końca sezonu 2025 ścigał się w barwach Red Bull Racing, a od tego roku pełni funkcję kierowcy rezerwowego austriackiej ekipy oraz zespołu Racing Bulls.
Japończyk udał się w ostatnim czasie do Stanów Zjednoczoncyh z zespołem, aby wykonać przejazdy demonstracyjne na ulicach San Francisco bolidem RB7 z 2011 roku - mistrzowską maszyną Sebastiana Vettela, którą Red Bull bardzo często wykorzystuje do tego typu aktywności.
W czasie wydarzenia Tsunoda wykonywał charakterystyczne "bączki", ku uciesze zgromadzonych fanów, cieszących się rykiem starego silnika V8. Niemniej po chwili mocno obciążona jednostka napędowa uległa awarii, a samochód stanął w płomieniach.
Szczęśliwie, kierowca szybko opuścił kokpit, a maszyna natychmiastowo została ugaszona.
W czasie ów pokazów, wpadkę zaliczył również Scott Speed - były kierowca F1 z lat 2005 - 2007. Amerykanin obrócił samochód i następnie uderzył delikatnie w ścianę, uszkadzając tym samym przednie skrzydło drugiego bolidu RB7, pomalowanego w barwy Racing Bulls.
The Red Bull San Francisco showrun had thrills and spills, but most importantly fans walked away unscathed... Scott Speed had an oppsie and crashed into a barrier infront of the fans. Thankfully, they are okay, the RB7 front wing, not so much.
— Junaid #JB17 (@JunaidSamodien_) February 22, 2026
🎥btm_autocare pic.twitter.com/FEPdftJMhw
© Red Bull


22.02.2026 14:59
0
1
Tsunoda nawet do tego się nie nadaje
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się