Ekipa z Silverstone zakończyła tegoroczny festiwal związany z prezentacjami na cześć wejścia w nową erę regulacyjną w F1. Zorganizowany z dużym rozmachem pokaz w Centrum Kultury Światowej Króla Abdulaziza w Arabii Saudyjskiej odbył się jednak z dużym poślizgiem i przerywaną transmisją.
Impreza miała ruszyć o godzinie 20:00 czasu polskiego, ale finalnie udało się ją rozpocząć dopiero o 20:17. Nie udało się uniknąć też problemów w trakcie samej transmisji, która po kilku minutach została przerwana. Sytuację wykorzystali kibice, którzy nie szczędzili złośliwości w komentarzach, pisząc: "Transmisja GP2", nawiązując do głośnych niegdyś słów Fernando Alonso skierowanych w kierunku Hondy, inni wystawiali czerwone flagi, a jeszcze inni sugerowali, że "silnik padł przed startem".
Wydarzenie to miało jednak szczególne znaczenie dla Astona Martina, gdyż formalnie zapoczątkowało nową erę w jego historii. Po raz pierwszy został w pełni fabrycznym zespołem, a wszystko przez nawiązanie współpracy silnikowej z Hondą.
Ta w ostatnich latach święciła wiele sukcesów z Red Bullem, ale biorąc pod uwagę stopień zaawansowania nowych przepisów technicznych, niekoniecznie musi to się przełożyć na natychmiastowe sukcesy całej ekipy. Zresztą japońscy przedstawiciele nie ukrywali tego w czasie własnego pokazu organizowanego w Tokio.
Tak czy inaczej duże oczekiwania związane są z najnowszą wersją brytyjskiego projektu i to nie tylko ze względu na przyjście Hondy oraz takich znanych techników jak Adrian Newey czy Enrico Cardile. Nie należy bowiem zapominać o bliskiej współpracy paliwowej z Aramco.
Organizacja całej prezentacji w Centrum Kultury Światowej Króla Abdulaziza miała być właśnie ukłonem w stronę saudyjskiego koncernu. Przedstawienie - poprzedzone specjalnym wstępem na Tik Toku - zostało zorganizowane z dużym rozmachem, w związku z czym nie zabrakło długich rozmów, specjalnych występów czy pokazu fajerwerków.
W końcu jednak Aston ujawnił docelowe malowanie na sezon 2026. Zdominowała je naturalnie zielona barwa, ale tym razem po raz pierwszy w satynowym odcieniu.
Techniczne rozwiązania zeszły na dalszy plan, zważywszy na to, że Zieloni ograniczyli się tylko do przedstawienia docelowych barw. Wiadomo jednak, że na polu technologicznym już podstawowa wersja konstrukcji AMR26 znacząco się wyróżniła, o czym wspominali sami ich rywale.
Zasługa w tym naturalnie Neweya, który po początkowym zatrudnieniu w roli Managing Technical Partner został szefem całej stajni. W zadaniach organizacyjnych będą go wspierać poprzedni dowodzący, czyli Mike Krack oraz Andy Cowell, a w tych technicznych ww. Cardile.
Właścicielem zespołu pozostał Lawrence Stroll. Nie zmienił się także skład etatowych kierowców. O jego sile 4. sezon z rzędu będą stanowić Fernando Alonso oraz Lance Stroll. Jako zawodników rezerwowych zatrudniono Jaka Crawforda oraz Stoffela Vandoorne'a. Warto także wspomnieć o ostatnim ściągnięciu Jensona Buttona w roli ambasadora.
"To naprawdę ekscytujący nowy rozdział dla Aston Martin Aramco, gdy dostosowujemy się do nowych przepisów, nowych jednostek napędowych i nowych pomysłów. Z Lawrencem i Adrianem mamy u steru zespołu dwie jedne z najbardziej zdeterminowanych i rywalizujących osób, jakie kiedykolwiek spotkałem" mówił Fernando Alonso. "Ostatnie kilka lat nie było łatwe, ale wiele się nauczyliśmy, a takie doświadczenie zawsze czyni cię silniejszym. Każdy w tym zespole dzieli ten sam głód rywalizacji i widzę, ile pracy wykonywane jest za kulisami, aby dać nam bolid, który będziemy mogli rozwijać przez cały sezon. Nie mogę się doczekać wyjazdu na tor i dalszego rozwoju auta, już od testów w Bahrajnie. Już nie mogę się doczekać, by dać z siebie wszystko i pomóc uczynić Aston Martin Aramco silniejszym i bardziej konkurencyjnym."
W komunikacie prasowym Aston Martin nie wspomniał nic o organizacji dnia filmowego przed drugą turą sprawdzianów w Bahrajnie. Jest to o tyle zaskakujące, że Brytyjczycy spóźnili się na pierwsze próby pod Barceloną i chociaż mieli zorganizować własny shakedown po ich zakończeniu, to zrezygnowali z tego pomysłu w związku z nieprzygotowanym, docelowym schematem malowania, co podczas prezentacji potwierdził też sam Adrian Newey.
W ten sposób zakończył się tegoroczny - nieco rozłożony przez hiszpańskie testy - festiwal zespołów związany z organizowaniem przedsezonowych prezentacji. Już w środę rozpocznie się kolejna tura próbnych jazd rozgrywana na Bahrain International Circuit.
© Aston Martin


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się