Do niecodziennych wydarzeń doszło w zagrodzie medialnej po zakończeniu kwalifikacji na katarskim torze. Burzliwą dyskusję urządzili tam sobie George Russell oraz Lando Norris.
Podłożem całej tej scysji był brak wykonania finałowej próby w Q3 przez Lando Norrisa, co umożliwiło Oscarowi Piastriemu pokonanie go. Brytyjczyk popełnił kosztowny błąd w pierwszych zakrętach, a podczas rozmów medialnych miał obwinić za to George'a Russella. Gdy zawodnik z King's Lynn o tym się dowiedział, nie omieszkał go oczywiście o to zapytać. Wydarzyło to się akurat w momencie rozmów z DAZN:
Russell: "Powiedziałeś, że to ja zrujnowałem tobie pierwszy zakręt?"
Norris: "Kto tak powiedział?"
Russell: "[Wskazanie kogoś przez ramię.] Ktoś powiedział, że mnie obwiniasz."
Norris: "To są media stary i to oczywiste brednie. Nie mogę uwierzyć, że im wierzysz, a mi nie. Jestem tobą bardzo rozczarowany."
Russell: "Brzmiało to jednak jak coś, co mógłbyś powiedzieć."
Norris: "Co tak naprawdę się wydarzyło?" Gdzie byłeś? Przepuściłeś mnie?"
Russell: "Chciałem dać tobie strugę aero, aby pomóc wygrać mistrzostwo."
Norris: "Przepuściłeś mnie przed pierwszym zakrętem, a ja zepsułem drugi."
Później obaj Brytyjczycy odwrócili się w stronę reszty reporterów, a Russell wskazał jedną z dziennikarek, twierdząc, że to ona przekazała mu taką informację. Norris natomiast zażartował, że nie udzieli jej już wywiadu. Później kierowca Mercedesa został dopytany o całą sytuację przez Simona Lazenby'ego z Sky Sports:
"Ktoś z zagrody telewizyjnej przekazał mi to, że Lando stwierdził, iż przyblokowałem go w pierwszym zakręcie, przez co popełnił błąd. Okazało się, że był to stek bzdur", podkreślił George.
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się