Oliver Oakes z obozu Alpine wyjawił przyczynę potężnego dzwona australijskiego kierowcy w drugim treningu na torze Suzuka. Jak się okazało, 22-latek próbował pokonać pierwszy zakręt z otwartym DRS-em.
Piątkowe zajęcia na Suzuce obfitowały w kilka godnych odnotowania wydarzeń, a jednym z nich była niewątpliwie kraksa Jacka Doohana w 2. treningu. Australijczyk stracił panowanie nad swoim samochodem w pierwszym zakręcie, po czym wypadł na żwir i z dużym impetem uderzył w bandy. Na szczęście badania medyczne nie wykazały żadnych obrażeń w jego ciele.
Całe zdarzenie zainteresowało wielu obserwatorów, biorąc pod uwagę, że przy prędkości ponad 300 km/h bolid Alpine obrócił się wokół własnej osi. Zaczęło się doszukiwanie jego przyczyny, a pierwsze tropy prowadziły na najechanie białej linii przy wejściu w łuk oraz podmuchy wiatru.
Szybko okazało się jednak, że do całej kraksy doprowadził inny powód. Śledztwo Auto Motor und Sport wykazało, że Doohan próbował pokonać pierwszy zakręt z otwartym DRS-em. W obecnej F1 zdarza się to rzadko, zważywszy na to, że przy niezamkniętym tylnym skrzydle traci się sporo docisku.
DRS wyłącza się przy naciśnięciu hamulca (albo manualnie na kierownicy). Profil pierwszego łuku na Suzuce pozwala jednak na zmniejszenie prędkości jedynie poprzez zwolnienie przepustnicy, dzięki czemu może pozostać otwarte tylne skrzydło. Australijczyk próbował tego w symulatorze, ale już na torze okazało się to nieopłacalne. Przyczynę tę potwierdził zresztą Oliver Oakes:
"Wszyscy czujemy ulgę, że Jack wyszedł cało z tego incydentu w 2. treningu. Cieszymy się, że podczas profilaktycznej kontroli wszystko wyszło okej. Przestrzelił po prostu z niezamykaniem DRS-u w pierwszym zakręcie. Na pewno można z tego wyciągnąć wnioski i wiem, że Jack oraz zespół będą przygotowani na jutro", powiedział szef Alpine, cytowany przez The Race.
Doohan oczywiście zapewnił sporo pracy swoim mechanikom przed sobotnimi sesjami. Lewa strona bolidu A525 była całkowicie roztrzaskana, a z medialnych informacji wynika, że konieczna będzie wymiana monokoku, silnika oraz skrzyni biegów.
04.04.2025 22:23
1
0
Panowie, to już było wiadome widząc zielone ledy na kierownicy, gdy wypadał z toru, a co oznacza otwarty DRS.
05.04.2025 01:42
0
Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.
05.04.2025 01:42
0
Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się