komentarze
  • 1. nonam3k
    • 2018-07-08 21:51:15
    • *.dynamic.chello.pl

    Jasne ze Ferrari w tym wyścigu bylo szybsze. Faktycznie seb na początku trochę za bardzo przyciskał bo po 5 okrążeniach już miał 5sek przewagi . Ktos pisał ze gdyby nie SC to bottas wyprzedziłby Ferrari co jest Totala bzdura , oni kontrolowali tempo . Po każdym dobrym okrążeniu botasa była kontra Sebastian. Mam nadzieje ze bolid Ferrari utrzyma takie osiągi do końca

  • 2. mcjs
    • 2018-07-08 22:01:20
    • *.dynamic.chello.pl

    Miło widzieć konkurencyjne Ferrari, walczące i naciskające na ostatnich okrążeniach. Strategicznie (o dziwo) spisali się na piątkę. Zwycięstwo tym cenniejsze, że wydarte na domowym torze Hamiltona. Forza Ferrari!

    Elin, kiedyś rozmawialiśmy o team spirit i chyba wreszcie możesz być zadowolona z postawy Czerwonych (zresztą podobnie jak w Austrii) :)

  • 3. Fanvettel
    • 2018-07-08 23:03:52
    • *.230.122.84

    Oby byli w takiej mocnej formie do konca sezonu .
    Forza Ferrari !!!

  • 4. FormulaOne11
    • 2018-07-08 23:09:08
    • *.centertel.pl

    Licze na odbudowe Mercedesa i dominacji w kolejnych wyscigach. Ostatnio vetel botassowi a dzisiaj kimi lewisowi zniszczyl wyscig... szkoda

  • 5. hubos21
    • 2018-07-08 23:12:10
    • *.8.182.156

    Zaskoczyli wszystkich łącznie z Mercedesem, Arrivabene obawiał się formy na tym torze ale było wiadomo, że coś extra przywiozą, teraz trzeba się zbroić na Monze

  • 6. hubos21
    • 2018-07-08 23:25:52
    • *.8.182.156

    Czy Ferrari w którymś GP jeździło już z takim tylnym skrzydłem jak tutaj? bo widać, że skopiowali od Mercedesa, w Austrii mieli starą wersję jeszcze a wcześniej?

  • 7. GTR
    • 2018-07-08 23:50:39
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @up
    Jakie kopiowanie Mercedesa? Przecież to stara jak świat kontrukcja tylnego skrzydła w kształcie łyżki. Na wielu torach, które nie wymagają wysokiego docisku taką konstrukcję można zastosować. Ferrari nabiera rozpędu w rozwoju i mają bardzo innowacyjne rozwiązania jakich konkurencja nie wprowadza.

  • 8. hubos21
    • 2018-07-09 00:00:21
    • *.8.182.156

    Faktycznie w zeszłym roku też z takim jechali, myślałem, że nie stosowali tego wcześniej

  • 9. elin
    • 2018-07-09 00:56:10
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ mcjs
    Pamiętam i masz rację, jestem zadowolona :-). Kimi wyraźnie odżył i wreszcie widać, że Ferrari gra na dwóch kierowców - co jest też bardziej korzystne dla zespołu.
    Jeśli jeszcze utrzymają taką formę jak obecnie do końca sezonu ... Według mnie mają naprawdę duże szanse na zgarnięcie obu tytułów mistrzowskich. Czego życzę :-)

    PS.
    Sebastian niech zgarnie tytuł, ale Kimi niech chociaż wygra jeden wyścig - wtedy będzie ( przynajmniej u mnie ) pełnia szczęścia ;-).

  • 10. mcjs
    • 2018-07-09 10:06:12
    • *.dynamic.chello.pl

    @9 elin
    To trzymamy kciuki :)

  • 11. Vendeur
    • 2018-07-09 14:36:51
    • *.dynamic.chello.pl

    @9. elin - o nie nie, żadnego tytułu dla Vettela! Jest wielu innych pretendentów, którzy by się z tego bardziej ucieszyli :).

  • 12. przesio
    • 2018-07-09 17:24:47
    • *.play-internet.pl

    Mercedes wydzierał zwycięstwa Ferrari na monzy to teraz czerwoni wygrali na silverstone :)

  • 13. elin
    • 2018-07-09 17:44:27
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 10. mcjs
    Ano trzymamy :-).

    @ 11. Vendeur
    Racja, pretendentów by się kilku znalazło. Ale niestety, realnie tylko dwóch kierowców liczy się w walce o tytuł, czyli jakby nie patrzeć - nie ma zbyt wielkiego wyboru ;-).

  • 14. Vendeur
    • 2018-07-09 18:09:30
    • *.dynamic.chello.pl

    @13. elin - i naprawdę wolisz z tych dwóch Vettela od Hamiltona, czy po prostu Vettel, bo jego mistrzostwo jest warunkiem, że pozwolą Kimmiemu wygrać jakiś wyścig? ;)

  • 15. elin
    • 2018-07-09 19:50:09
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 14. Vendeur
    Zdecydowanie wolę Hamiltona i to Jemu prawie zawsze ( oprócz Kimiemu ) kibicuję w walce o mistrza. Dla mnie Lewis bez żadnych wątpliwości jest talentem na miarę Ayrtona Senny ( uwielbiam Go oglądać na torze ), a do tego ma osobowość i charakter, którymi odbiega od typowego wizerunku kierowcy F1. Ma wszystkie cechy, które sprawiają, że bardzo wysoko Jego cenię.
    Ale starając się patrzeć obiektywnie, uważam, że w tym sezonie Vettel bardziej zasługuje na tytuł. Prezentuje równiejszą formę, niż Hamilton, którego postawa ( jak do tej pory ) rozczarowuje. Zawsze podkreśla jak ceni sobie walkę z silnym partnerem ... ale to co obecnie pokazuje w wyścigach całkowicie temu przeczy - prowadzi jest super, jednak kiedy zaczynają się problemy traci energię do jazdy i mam wrażenie, że to Mercedes bardziej zmusza Lewisa do dalszej jazdy, niż sam kierowca tego chce.
    Innymi słowy, Hamilton chyba za bardzo przyzwyczaił się do wygrywania i teraz kiedy trzeba naprawdę powalczyć jest zaskoczenie - " ale jakim cudem ? " ... Trochę jak w sezonie, gdy przegrał z Rosbergiem - najpierw zignorował lepsze wyniki Nico, a potem było już za późno i tytuł trafił do kogoś innego.
    Teraz też nie ma miejsca na błędy, Lewis powinien " zacisnąć zęby " i skoncentrować całą energię tylko na walce z Sebastianem, bo inaczej już stracił tytuł.
    Hamilton ma większy talent, ale Vettel jest bardziej pracowity.

    A co do Kimiego - jak napisałeś ..., ale oby nie była to jedyna możliwość wygrania wyścigu przez Fina. Jednak wolę żeby wygrał uczciwie, a zespół tylko " nie przeszkadzał " ;-).

  • 16. elin
    • 2018-07-09 23:03:09
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    * walkę z silnym rywalem
    * jedyna szansa wygrania wyścigu

  • 17. Vendeur
    • 2018-07-10 02:04:01
    • *.dynamic.chello.pl

    @elin - od zawsze było wiadome, że Vettel to pracuś, a Hamilton talenciarz ;). Moim zdaniem gdy nie prowadzi, to wcale się nie poddaje, co pokazał w ostatnim wyścigu. Natomiast zdecydowanie za dużo narzeka :). Choć z drugiej strony, właśnie tym narzekaniem pokazuje jak bardzo mu zależy.

    A co do tytułu, zbyt wcześnie, aby ocenić kto na niego bardziej zasługuje :).

  • 18. elin
    • 2018-07-10 08:29:51
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ Vendeur
    Fakt, od zawsze wiadomo, że Hamilton bazuje na talencie, a Vettel ciężkiej pracy. Ale przy tak wyrównanym i trudnym sezonie, kiedy żaden z Nich nie może sobie wyrobić bezpiecznej przewagi punktowej nad rywalem, to Lewis jednak powinien dołożyć do talentu trochę więcej swojej pracy. Przecież gdyby nie wszystkie problemy słabszego Bottasa, to w tym sezonie kierowcy Mercedesa punktowo by byli bardzo blisko siebie, co już pokazuje, że Lewis nie daje z siebie tyle ile powinien.
    A czy narzekaniem pokazuje jak bardzo mu zależy ? Z jednej strony może tak, ale z drugiej, to jednak czterokrotny mistrz świata powinien mieć więcej zaufania do zespołu i swoich umiejętności, zamiast co chwila pytać przez radio - " a dlaczego to, a dlaczego tamto " ;-)
    Według mnie, Hamiltona stać na o wiele więcej, niż to co obecnie pokazuje i jak do tej pory, to jeden z najsłabszych sezonów w Jego karierze. W przeciwieństwie do Vettela, który wyciska z bolidu Ferrari maksimum. Dlatego, chociaż nie kibicuję Sebastianowi, to kciuki za Niego.

    Ale masz rację - jeszcze zbyt wcześnie, aby ocenić kto bardziej zasługuje na tytuł ... i jeśli kolejne wyścigi pokażą, że błędnie oceniam Lewisa w tym roku, to obiecuję przyznać się do tego po ostatnim GP sezonu ;-).

    PS.
    Zgadzam się co do ostatniego wyścigu Lewisa, tutaj faktycznie pokazał, że się nie poddaje ( i takiego Hamiltona chcę oglądać :-) ).
    Całkowicie też rozumiem Jego zachowanie zaraz po wyścigu, kiedy emocje wzięły górę i nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, ani wyjść do publiczności.

  • 19. kiwiknick
    • 2018-07-13 12:09:48
    • *.dyn.telefonica.de

    @ 18 skąd wiesz A może jest odwrotnie z tym talentem i pracusiem!

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo