komentarze
  • 1. czuczo
    • 2017-09-14 11:45:42
    • *.146.165.182.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    I to prawda, wyprodukowanie "stworzenie" tak skomplikowanej, konkurencyjnej, niezawodnej jednostki musi sporo kosztować. A i tak testy na hamowni nie rozwiązują wszystkich problemów, nie odwzorowują tego co dzieje się podczas weekendu wyścigowego. Więcej silników w sezonie, czyli tzw. produkcja masowa może równać się z obniżką kosztów produkcji.

  • 2. ErykW
    • 2017-09-14 12:07:42
    • *.dynamic.chello.pl

    Niby wszystko się zgadza w słowach Laudy, ale gdyby nie te ograniczenia w ilości silników to obecną sprawność silnika Mercedes uzyskałby dopiero pod koniec ery tych silników czyli w 2020 albo i wcale. Także coś za coś. Myślę, że rozwiązaniem mogłaby być pula 5 tak jak w zeszłym roku i na tym zaprzestać aż do czasu nowych przepisów, bo jednak odblokowywanie całkowicie puli wystrzeliłoby koszty ponownie w górę.

  • 3. maci
    • 2017-09-14 17:41:44
    • *.cust.gastabud.com

    a ja uważam że F1 powinna dopuszczać do wyścigów każdy bolid który ma wagę określoną przepisami i jest bezpieczny zgodnie z przepisami, długi i szeroki zgodnie z przepisami. A to jaki silnik ma w sobie ile pali ect nie powinno nikogo obchodzić.

  • 4. Vendeur
    • 2017-09-14 21:04:40
    • *.dynamic.chello.pl

    @3. maci - jak to dobrze, że tacy "geniusze intelektu" jak Ty nie mają nic do powiedzenia w istotnych kwestiach, gdziekolwiek...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo