DO
GP Miasta Meksyk
30.10 - 01.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP USA
-
Antonelli wygrał GP USA, ale nie przypieczętował tytułu
-
Racing Bulls umacnia się na czele środka stawki
-
Verstappen narzeka na problemy z ogumieniem
-
Podwójne podium było w zasięgu Ferrari
-
W McLarenie brakowało tempa do walki o podium
-
Bearman nie zgadza się z karą: moim zdaniem był to zwykły incydent wyścigowy
-
Albon: wciąż brakuje nam tempa
-
Kierowca Audi po raz 10. w tym sezonie zajął 11. miejsce w wyścigu
-
Antonelli wyprzedził Russella w liczbie zwycięstw w F1
-
Alpine przełamało bezpunktową passę
-
Cadillac zamyka stawkę, ale Perez już myśli o wizycie w Meksyku
-
Alonso tym razem nie wykorzystał dobrej pozycji startowej

Ostatnia aktywność
30.09.2007 21:48
0
Zgadzam się z Tytusskiem .Walka z Massą była zajebista ,a nie często takie pojedynki mozna oglądac , szczegolnie w f1.Co do Hamiltona to nie przepadam za nim ,ale nie mozna go obwiniac za to ze go faworyzują. Gdyby Hamilton był na miejscu Kubicy to pisalibyscie ze to byla absolutnie jego wina. Mimo to sądze ze ta decyzja z karą dla Kubicy byla mimo wszystko smieszna.
Przejdź do wpisu GP Japonii: ruletka na torze F1
28.08.2007 12:19
0
Nie "pisze" tylko "jest napisane" ofermo.
Przejdź do wpisu Poprawa bezpieczeństwa na torze Monza