DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
07.02.2022 19:55
0
Śledzę sobie te Wasze komentarze i ciągle zastanawia mnie czemu Wy tak siebie obrażacie (oczywiście nie dotyczy wszystkich). Ktoś napisze jakiś artykuł, a Wy dajecie się tak podpuszczać. Nie jestem jakimś zagorzałym fanem tego sportu, chociaż nie ukrywam, że oglądam staram się oglądać każdy wyścig. Obserwując F1 powiem szczerze, że ta cała walka między Lewisem i Maxem mi się podoba. Cieszy mnie fakt, że Max zdobył tytuł mistrza w tym roku, chociaż dość kontrowersyjnie. Nie wynika to z faktu, że jestem jego fanem, ale dla dobra tego sportu jak również tego co bodajże powiedział ostatnio Vettel, tzn. że dla niego prawdziwym mistrzem (nawet jak Lewis zdobędzie 8 tytuł) pozostanie Schumacher. Jestem ciekaw Waszych opinii na ten temat, tylko błagam jakiś konstruktywnych.
Przejdź do wpisu Marko obawia się, że Verstappen może zbyt wcześnie zakończyć karierę