DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
12.11.2018 14:16
0
@40. Vendeur - niestety, nienawiść do Maksa zaburza Ci trzeźwy pogląd na sytuację. Ja myślę, że on po prostu nie spodziewał się, że Ocon będzie walczył o możliwość "oddublowania się" do końca. Piszesz, że walka z Oconem była zbędna (bo była), ale spójrz na to z drugiej strony: czy dzika szarża Ocona miała w tym miejscu jakikolwiek sens? I wreszcie: który kierowca został ukarany przez sędziów? Inna sprawa, że Max nie odpuści nikomu, co sprawia, że albo zyskuje psychologiczną przewagę nad rywalami, albo trafia na kogoś równie nieustępliwego i dochodzi do kolizji, tak jak we wczorajszym wyścigu. Z mojej strony to wszystko i raczej nie zgodzimy się w tej kwestii, no ale po to jest forum, żeby poznać inny punkt widzenia. Pozdrawiam.
Przejdź do wpisu FIA ukarała Verstappena za potyczkę z Oconem
12.11.2018 13:26
0
@38. Vendeur - błędne założenie. Ot, nie lubię zbędnego pudrowania rzeczywistości. Sam nie zachowałbym się tak jak Max, ale rozumiem go, bo okradziono go ze zwycięstwa i dał upust swoim emocjom.
Przejdź do wpisu FIA ukarała Verstappena za potyczkę z Oconem
12.11.2018 10:47
0
Tego mi brakowało w F1. Czy już nikt nie pamięta gorącokrwistego Montoyi? Wściekłego Schumachera ze Spa? Fisichelli wyzywającego Villeneuve'a od kut**ów? Przykłady można by mnożyć. Myślę, że Maksa rozsierdził przede wszystkim głupkowaty uśmieszek Ocona, a także brak przeprosin. Nie przepadam za Holendrem jako osobą, ale podziwiam go jako kierowcę, bo młodzian ma ten błysk, którego próżno szukać u większości zawodników. Spięcia z jego udziałem (niekoniecznie z jego winy) muszą i będą się pojawiały, i mnie ten pieprz doprawiający F1 póki co bardzo smakuje.
Przejdź do wpisu FIA ukarała Verstappena za potyczkę z Oconem
06.10.2018 14:28
0
Brakuje w Ferrari szefa, który potrafiłby uderzyć pięścią w stół, tak jak czyni to pan Wolff. Włoska ekipa zaserwowała dzisiaj swoim fanom bardzo smutne widowisko. Kwestię tytułu można uznać za definitywnie rozstrzygniętą.
Przejdź do wpisu Hamilton zdobył pole position - dramat w wykonaniu Ferrari
30.09.2018 18:10
0
Szkoda mi Bottasa, bo to dobry chłopak, ale w ostatecznym rozrachunku ta decyzja Mercedesa powinna się opłacić. Powiem więcej: Niemcy byliby głupcami, gdyby pozwolili Valtteriemu wygrać ten wyścig. Pijar pijarem, ale gdy gra toczy się o najwyższą stawkę, ważna jest chłodna kalkulacja i maksymalne wykorzystanie sytuacji. Cierpi na tym sport, jednak należy pamiętać, że zasady są takie same dla wszystkich.
Przejdź do wpisu Hamilton w Soczi znowu odjechał Vettelowi w mistrzostwach