DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
06.09.2018 23:15
0
Troche nie moge sie z wami zgodzic, patrzac na zyciorys vet w f1 i przypominajac sobie multi... cos tam :-) ten kierowca po prostu nie slucha sie polecen zespolowych, lub tez nie lubi jezdzic za innym bolidem tej samej kat. Styl jazdy vet w niefortunnym zakrecie swiadczyl tylko i wylacznie o tym, ze jak zauwazyl ham z prawej strony to probowal go lub "nas" wyeliminowac i tyle w temacie. Pit stop kim... gwiazda zablysa nad ogierem :-D Wracajac do tematu to alo wybral idealnie. Jadac tam "ileśtamnaście" km/h, 15cm-5m za pletwa, czujac, ze sie walczy na kazdym cm toru, to wyzwala adrenaline :-) jestes siudmy w indy na 50 okrazeniu. Jedziesz 280 km/h na luku, a tu 100m przed Toba jest kolizja :-) pozdr dla kibicow moto sportu :-) Ps. Ten bolid alo na testach przypomina mi schumi w benettonie (jak mnie pamiec nie myli, to byly to barwy niebiesko-zielonono-zolte?) :-)
Przejdź do wpisu Alonso przetestował bolid IndyCar na ulicznym torze