DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
06.09.2018 23:15
0
Troche nie moge sie z wami zgodzic, patrzac na zyciorys vet w f1 i przypominajac sobie multi... cos tam :-) ten kierowca po prostu nie slucha sie polecen zespolowych, lub tez nie lubi jezdzic za innym bolidem tej samej kat. Styl jazdy vet w niefortunnym zakrecie swiadczyl tylko i wylacznie o tym, ze jak zauwazyl ham z prawej strony to probowal go lub "nas" wyeliminowac i tyle w temacie. Pit stop kim... gwiazda zablysa nad ogierem :-D Wracajac do tematu to alo wybral idealnie. Jadac tam "ileśtamnaście" km/h, 15cm-5m za pletwa, czujac, ze sie walczy na kazdym cm toru, to wyzwala adrenaline :-) jestes siudmy w indy na 50 okrazeniu. Jedziesz 280 km/h na luku, a tu 100m przed Toba jest kolizja :-) pozdr dla kibicow moto sportu :-) Ps. Ten bolid alo na testach przypomina mi schumi w benettonie (jak mnie pamiec nie myli, to byly to barwy niebiesko-zielonono-zolte?) :-)
Przejdź do wpisu Alonso przetestował bolid IndyCar na ulicznym torze