DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
14.11.2010 22:46
0
Też się zgadzam, Ferrari chciało walczyć w kwalifikacjach o dobre pole startowe, więc ustawiło bolid tak, aby spisywał się dobrze w krętych częściach toru i nie tracił na prostej, co sie udało. W wolnych treningach i w Q Ferdek był konkurencyjny w 3 sektorze (nawet nasi komentatorzy z Polsatu sie dziwili), a Renia Pietrova była najszybsza na prostych. Niestety w wyścigu Alo znalazł się właśnie za Rosjaninem, błąd Ferrari, za wcześnie 1 Pit stop. Szkodaaaaa, była wielka szansa.
Przejdź do wpisu Ferrari przyznaje się do błędu w strategii