DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
24.03.2012 19:44
0
Witam wszystkich fanów formuły 1 i Roberta. Jestem z Wami od dobrych 4 lat lecz nigdy się nie udzielałem na forum. Jest tu sporo osób których poglądy podzielam ale i masa oszołomów ( sami wiecie o kim pisze). A swoją drogą gdzie się podziała w tym roku "fankavetela"?. Do tematu. Panowie przesadzacie z biciem Grosjeana przez Kimiego 0,7s. doskonale wiecie że Kimi "pauzowal" w F1 dwa lata a Grosjean nie jest taki cieniasem. Kocham Roberta i niemogę się doczekać powrotu (tak, jestem pewny że wróci ) ale myślicie że biłby po powrocie Grosjeana o 0,7s ?. Pozdrawiam
Przejdź do wpisu Kimi chwali Lotusa