DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
24.03.2012 19:44
0
Witam wszystkich fanów formuły 1 i Roberta. Jestem z Wami od dobrych 4 lat lecz nigdy się nie udzielałem na forum. Jest tu sporo osób których poglądy podzielam ale i masa oszołomów ( sami wiecie o kim pisze). A swoją drogą gdzie się podziała w tym roku "fankavetela"?. Do tematu. Panowie przesadzacie z biciem Grosjeana przez Kimiego 0,7s. doskonale wiecie że Kimi "pauzowal" w F1 dwa lata a Grosjean nie jest taki cieniasem. Kocham Roberta i niemogę się doczekać powrotu (tak, jestem pewny że wróci ) ale myślicie że biłby po powrocie Grosjeana o 0,7s ?. Pozdrawiam
Przejdź do wpisu Kimi chwali Lotusa