DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
24.03.2012 19:44
0
Witam wszystkich fanów formuły 1 i Roberta. Jestem z Wami od dobrych 4 lat lecz nigdy się nie udzielałem na forum. Jest tu sporo osób których poglądy podzielam ale i masa oszołomów ( sami wiecie o kim pisze). A swoją drogą gdzie się podziała w tym roku "fankavetela"?. Do tematu. Panowie przesadzacie z biciem Grosjeana przez Kimiego 0,7s. doskonale wiecie że Kimi "pauzowal" w F1 dwa lata a Grosjean nie jest taki cieniasem. Kocham Roberta i niemogę się doczekać powrotu (tak, jestem pewny że wróci ) ale myślicie że biłby po powrocie Grosjeana o 0,7s ?. Pozdrawiam
Przejdź do wpisu Kimi chwali Lotusa