DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
09.10.2009 01:08
0
panowie!!!ta dyskusja zmierza w złym kierunku!nie ma sensu sie kłócić!F1 to emocjonujący sport ale bez przesady.Wszyscy wiemy,że Robert jest nr1 a tytuł mistrza to kwetia czasu.Nie wiem jak wy ale ja jestem o tym przekonany. Renault nie jest takie złe,to znakomite i wielokrotnie wygrywające maszyny.A w deszczu potrafią dobrze jeździć tylko mistrzowie,więc uważam,że zwycięstwa Ferdka w takich warunkach to nie przypadek.Robert też lubi takie niespodzianki wiec spodziewajmy sie najlepszego.A czy ktoś z was szanowni panowie spodziewał sie "wystrzału"RedBulla czy Williamsa?Może nie skreślajmy Renault z sezonu 2010 bo to nigdy nie wiadomo czy czegoś rewolucyjnego nie zrobią?(pamiętacie np.Mansella i aktywne podwozia?)Oby moje słowa prorocze były czego Wam i sobie Zyczę.
Przejdź do wpisu Button odejdzie z Brawn GP?