Żaden z kierowców ekipy Haas nie dojechał do mety dzisiejszego wyścigu o GP Holandii. Oliver Bearman zatrzymał swój samochód tuż przed wznowieniem rywalizacji po czerwonej fladze, a maszyna Ocona odmówiła posłuszeństwa na 53. okrążeniu. To jak dotąd jeden z gorszych weekendów Haasa w tym sezonie, a zespół czeka już na poprawki zaplanowane na następny wyścig o GP Włoch.
Oliver Bearman, DNF
"Zaliczyliśmy dobry start i dobre pierwsze okrążenie, a następnie oczywiście pojawiła się czerwona flaga. Po tym silnik zgasł na okrążeniu formującym i ponieważ nie analizowaliśmy jeszcze niczego przy samochodzie, nie jesteśmy do końca pewni, na czym polegał problem, ale z mojej strony poczułem, że auto całkowicie się wyłączyło - wielka szkoda. To był naprawdę koszmarny weekend, nie taki, z którym chcieliśmy wrócić, ale w przyszłym tygodniu mamy nadchodzące poprawki i naprawdę mam nadzieję, że poprawią one nasze osiągi."
Esteban Ocon, DNF
"Nie mieliśmy w tym roku żadnych problemów z niezawodnością - to pierwszy przypadek i uważamy, że ma to związek z jednostką napędową, ale najpierw musimy się temu przyjrzeć, aby właściwie to zrozumieć. W obu samochodach wystąpiły problemy, więc żaden z nas nie ukończył wyścigu, ale to i tak nie zmieniłoby wiele, ponieważ nie jechaliśmy na pozycjach punktowanych. Poprawki nadchodzą, są potrzebne, więc zobaczymy, jaki przyniosą skutek."
© Haas


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się