Ekipa Mercedesa na czele z Toto Wolffem i Georgem Russellem nie była pocieszona wynikiem kwalifikacji na torze Monza, wskazując, że przegrała je przez zachowanie Maksa Verstappena.
Kamery w padoku zaraz po zakończeniu czasówki przed GP Włoch uchwyciły wściekłego Toto Wolffa uderzającego w ekran, a George Russell stwierdził, że pole position przepadło mu przez Maksa Verstappena.
W zespole Mercedesa na szybkim torze panowała jasna sytuacja. Mimo wewnętrznej rywalizacji kierowców o tytuł mistrzowski, Kimi Antonelli od początku weekendu wiedział, że do domowej rundy wystartuje z końca stawki po tym jak zespół wymienił w jego aucie nadprogramowe elementy jednostki napędowej.
Z tego powodu jego głównym zadaniem miała być pomoc Russellowi w kwalifikacjach. Włoch miał robić za pociągowego, tworząc przed Brytyjczykiem cień aerodynamiczny, który na torze Monza daje wymierne korzyści z racji wielu długich prostych.
Pierwszy przejazd w Q3 wyszedł kierowcom Mercedesa bezbłędnie i to Russell cieszył się z pierwszej pozycji w tabeli wyników.
Podczas drugiej próby do ich taktyki włączył się jednak Max Verstappen, który zdaniem Toto Wolff bardzo sprytnie rozegrał swoją partię i w efekcie "załatwił" Russella, z którym nota bene nie ma dobrych relacji.
"Max was very clever there"
— Formula 1 (@F1) September 5, 2026
Toto on the moment that might have cost Mercedes pole #F1 #ItalianGP pic.twitter.com/UXBZQoTKv9
Holender na dojeździe do Paraboliki jechał przed Antonellim i wydawało się, że chce go przepuścić. Ostatecznie jednak wjechał tuż przed niego spowalniając "pociąg". Na mecie okazało się, że szybszy od Russella o tylko 0,06 sekundy był Pierre Gasly z Alpine, który sensacyjnie sięgnął po swoje pierwsze w karierze pole position.
"To była bardzo chaotyczna sesja" wyznawał Russell w rozmowie z dziennikarzami po kwalifikacjach. "Nie czułem się w bolidzie tak dobrze jak w trzecim treningu. Miałem problemy z blokowaniem kół."
"Potem w Q3 zrobiło się trochę zamieszania z Verstappenem przed rozpoczęciem okrążenia. Chciał skorzystać z holu aerodynamicznego. Kimi również tam był. Przejechałem swoje okrążenie półtorej sekundy za Maksem, co nie było idealne."
"Nie umniejsza to jednak w żaden sposób osiągnięciu Pierre'a, ponieważ przez cały dzień byli bardzo szybcy - byli najszybsi w Q1 i od samego początku znajdowali się w ścisłej czołówce. Cieszę się z sukcesu Pierre'a."
"Oczywiście jestem rozczarowany, że sami nie zdobyliśmy pole position. Mimo wszystko drugie pole to świetna pozycja startowa przed jutrzejszym wyścigiem."
Brytyjczyk przyznał też, że w jego opinii lepiej mógł pojechać, gdyby nie próbował podciągać się za zespołowym kolegą i zarzucił Verstappenowi celowe zwolnienie.
"Wszystko wyglądało dobrze, ale potem, wjeżdżając w Parabolicę, Max po prostu ostro zahamował" mówił Russell. "Nie chciał jechać jako pierwszy. To jedna z tych sytuacji… Nie można kontrolować tego, co robią inni."
"Kimi był tam, żeby dać mi hol aerodynamiczny i podczas pierwszej próby zrobił to perfekcyjnie. Oczywiście przez zachowanie Maksa Kimiemu również trudniej było zdecydować, co zrobić. To było po prostu trochę pechowe."
"Patrząc z perspektywy czasu, prawdopodobnie lepiej wyszlibyśmy na tym, gdybyśmy nie próbowali tego rozwiązania, ale chcieliśmy dać z siebie wszystko. Mimo wszystko drugie miejsce to dobra pozycja. Jesteśmy przed naszymi rywalami i nadal mamy świetną okazję, żeby walczyć o zwycięstwo."
Toto Wolff zdecydowanie mocniej określił zachowanie Holendra. Podczas rozmowy ze Sky Sports zapytany został czy w Q3 działo się coś z bolidem Russella, na co odparł:
"Tak, myślę, że na końcu, podczas rozpoczęcia ostatniego okrążenia, Max załatwił go. Było po prostu zdecydowanie za blisko, co ostatecznie wpłynęło na czas okrążenia i kosztowało nas pole position."
Verstappen do dzisiejszego wyścigu przystapi z piątej pozycji po tym jak zyska jedną po nałożeniu kary na Oscara Piastriego, który został przyłapany przez sędziów na blokowaniu tymczasowego partnera zespołowego Holendra.
© Mercedes


06.09.2026 10:18
0
Nie płacz George
06.09.2026 10:24
0
Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.
06.09.2026 10:27
0
Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się