WIADOMOŚCI

Mercedes obwinia Verstappena za porażkę w kwalifikacjach
Mercedes obwinia Verstappena za porażkę w kwalifikacjach © Mercedes

Ekipa Mercedesa na czele z Toto Wolffem i Georgem Russellem nie była pocieszona wynikiem kwalifikacji na torze Monza, wskazując, że przegrała je przez zachowanie Maksa Verstappena.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Kamery w padoku zaraz po zakończeniu czasówki przed GP Włoch uchwyciły wściekłego Toto Wolffa uderzającego w ekran, a George Russell stwierdził, że pole position przepadło mu przez Maksa Verstappena.

W zespole Mercedesa na szybkim torze panowała jasna sytuacja. Mimo wewnętrznej rywalizacji kierowców o tytuł mistrzowski, Kimi Antonelli od początku weekendu wiedział, że do domowej rundy wystartuje z końca stawki po tym jak zespół wymienił w jego aucie nadprogramowe elementy jednostki napędowej.

Z tego powodu jego głównym zadaniem miała być pomoc Russellowi w kwalifikacjach. Włoch miał robić za pociągowego, tworząc przed Brytyjczykiem cień aerodynamiczny, który na torze Monza daje wymierne korzyści z racji wielu długich prostych.

Pierwszy przejazd w Q3 wyszedł kierowcom Mercedesa bezbłędnie i to Russell cieszył się z pierwszej pozycji w tabeli wyników.

Podczas drugiej próby do ich taktyki włączył się jednak Max Verstappen, który zdaniem Toto Wolff bardzo sprytnie rozegrał swoją partię i w efekcie "załatwił" Russella, z którym nota bene nie ma dobrych relacji.

Holender na dojeździe do Paraboliki jechał przed Antonellim i wydawało się, że chce go przepuścić. Ostatecznie jednak wjechał tuż przed niego spowalniając "pociąg". Na mecie okazało się, że szybszy od Russella o tylko 0,06 sekundy był Pierre Gasly z Alpine, który sensacyjnie sięgnął po swoje pierwsze w karierze pole position.

"To była bardzo chaotyczna sesja" wyznawał Russell w rozmowie z dziennikarzami po kwalifikacjach. "Nie czułem się w bolidzie tak dobrze jak w trzecim treningu. Miałem problemy z blokowaniem kół."
"Potem w Q3 zrobiło się trochę zamieszania z Verstappenem przed rozpoczęciem okrążenia. Chciał skorzystać z holu aerodynamicznego. Kimi również tam był. Przejechałem swoje okrążenie półtorej sekundy za Maksem, co nie było idealne."
"Nie umniejsza to jednak w żaden sposób osiągnięciu Pierre'a, ponieważ przez cały dzień byli bardzo szybcy - byli najszybsi w Q1 i od samego początku znajdowali się w ścisłej czołówce. Cieszę się z sukcesu Pierre'a."
"Oczywiście jestem rozczarowany, że sami nie zdobyliśmy pole position. Mimo wszystko drugie pole to świetna pozycja startowa przed jutrzejszym wyścigiem."

Brytyjczyk przyznał też, że w jego opinii lepiej mógł pojechać, gdyby nie próbował podciągać się za zespołowym kolegą i zarzucił Verstappenowi celowe zwolnienie.

"Wszystko wyglądało dobrze, ale potem, wjeżdżając w Parabolicę, Max po prostu ostro zahamował" mówił Russell. "Nie chciał jechać jako pierwszy. To jedna z tych sytuacji… Nie można kontrolować tego, co robią inni."
"Kimi był tam, żeby dać mi hol aerodynamiczny i podczas pierwszej próby zrobił to perfekcyjnie. Oczywiście przez zachowanie Maksa Kimiemu również trudniej było zdecydować, co zrobić. To było po prostu trochę pechowe."
"Patrząc z perspektywy czasu, prawdopodobnie lepiej wyszlibyśmy na tym, gdybyśmy nie próbowali tego rozwiązania, ale chcieliśmy dać z siebie wszystko. Mimo wszystko drugie miejsce to dobra pozycja. Jesteśmy przed naszymi rywalami i nadal mamy świetną okazję, żeby walczyć o zwycięstwo."

Toto Wolff zdecydowanie mocniej określił zachowanie Holendra. Podczas rozmowy ze Sky Sports zapytany został czy w Q3 działo się coś z bolidem Russella, na co odparł:

"Tak, myślę, że na końcu, podczas rozpoczęcia ostatniego okrążenia, Max załatwił go. Było po prostu zdecydowanie za blisko, co ostatecznie wpłynęło na czas okrążenia i kosztowało nas pole position."

Verstappen do dzisiejszego wyścigu przystapi z piątej pozycji po tym jak zyska jedną po nałożeniu kary na Oscara Piastriego, który został przyłapany przez sędziów na blokowaniu tymczasowego partnera zespołowego Holendra.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

3 KOMENTARZE
avatar
FanFerrari16

06.09.2026 10:18

0

Nie płacz George


avatar
Daniel_F1

06.09.2026 10:24

0

Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.


avatar
Daniel_F1

06.09.2026 10:27

0

Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.