DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
06.04.2009 18:13
0
Dość już tego mydlenia oczu pechem, fatum czy nieszczęśliwymi zbiegami okoliczności,trza sobie powiedzieć jasno,że Robert jeździ w przeciętnym zespole,który daleko odstaje od czołówki,zatrzymał się w miejscu. Nie zrobi w nim żadnych dobrych wyników,dlatego dla niego najlepsze będzie przejście do innego teamu,np.Red Bulla.Takich zaskakujących defektów bolidu jak w Malezji będzie więcej,vide:poprzedni sezon.Reasumując BMW Sauber - wielki zawód.
Przejdź do wpisu BMW Sauber po chaotycznym wyścigu w Malezji