DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
06.04.2009 18:13
0
Dość już tego mydlenia oczu pechem, fatum czy nieszczęśliwymi zbiegami okoliczności,trza sobie powiedzieć jasno,że Robert jeździ w przeciętnym zespole,który daleko odstaje od czołówki,zatrzymał się w miejscu. Nie zrobi w nim żadnych dobrych wyników,dlatego dla niego najlepsze będzie przejście do innego teamu,np.Red Bulla.Takich zaskakujących defektów bolidu jak w Malezji będzie więcej,vide:poprzedni sezon.Reasumując BMW Sauber - wielki zawód.
Przejdź do wpisu BMW Sauber po chaotycznym wyścigu w Malezji