DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
11.03.2008 15:24
0
prawdziwy angol-plują mu w oczy a on udaje , że pada deszcz
Przejdź do wpisu Ron Dennis nie opuści McLarena
11.03.2008 09:04
0
Władze FIA to angole i oni jak i zespół robią wszystko bez oglądania się na regulamin, aby Hamillton został mistrzem świata. Regulamin stosują przede wszystkim w stosunku do kierowców i zespołów zagrażających Ham. Szukają innym zespołom czegokolwiek aby ich ukarać i odsunąć zagrożenie dla Maclarena. Przez stworzenie faworyzowane temu zepsuli widowiskowość widowiskowość wyścigów. Może w tym sezonie będzie ciekawiej . Alonso na pewno Ham. nie odpuści i cała reszta też, chociaż zmiany w regulaminie są wprowadzone oczywiście pod Maclarena chociażby likwidacja zapasowego bolidu. Innym zespołom często siadają bolidy i podzespoły . Według moich obserwacji najmniejszą awaryjność miał oczywiście Maclaren . Nawet Ferarii kilka razy nie kończyły wyścigu , a awarii skrzyni biegów nie przypominam sobie w Maclarenie. Władze kombinują jakby tu pomóc Hamiltonowi chociażby zmianami jednostronnie korzystnymi dla temu Maclarena w regulaminie. Angole na przestrzeni historii zawsze chcieli być "panami świata" bez względu na to czy komuś innemu wyrządzą krzywdę.My Polacy na własnej skórze przekonaliśmy się wiele razy , a tera odczuwa to cały motoryzacyjny świat. Oby w sobotę i niedzielę w Kanadzie AngoloMaclaren i całe to towarzystwo dostało kopa
Przejdź do wpisu F1 - brytyjski folwark
10.03.2008 21:00
0
niech szlak trafi MClarena.Stale mają fory.A gdzie u nich honor? Nawet jak Hamilton wypadł z toru to wstawili go dżwigiem i mógł jechać dalej chociaż przepisy mówią , że nie może mieć pomocy z zewnątrz aby wrócić na tor."złodzieje" technologii i cyniczni "magnaci"
Przejdź do wpisu Piąty garaż dla McLarena