Mark Webber w niedługim czasie powinien podpisać kontrakt z Red Bull Racing na sezon 2010. Austriacki zespół oficjalnie potwierdził negocjacje z Australijczykiem.
Po wygranej w ostatnim Grand Prix Niemiec, zainteresowanie osobą Marka Webbera zwiększyło się, a Red Bull stwierdził, że chce go utrzymać w zespole na co najmniej najbliższy rok. Szef ekipy Christian Horner powiedział, że ma nadzieję na ten sam skład kierowców w 2010 roku."Mark robi wspaniałą robotę i jest wspaniałym graczem zespołowym. Mamy dobry balans w zespole i będziemy niedługo rozmawiać z nim na temat kontraktu, jest on bardzo cenionym członkiem zespołu."
Choć Webber jest teraz na szczycie i ma szansę na walkę o mistrzostwo świata, rozmowy na temat kontraktu najprawdopodobniej nie będą proste. Red Bull tnie koszty, czego efektem było rozstanie z dyrektorem technicznym Geoffem Willisem. Co więcej, Webber jest zainteresowany wieloletnim kontraktem, podczas gdy austriacka ekipa woli krótkie umowy z kierowcami.
16.07.2009 20:16
0
"Mark robi wspaniałą robotę i jest wspaniałym graczem zespołowym. Mamy dobry balans w zespole i będziemy niedługo rozmawiać z nim na temat kontraktu, jest on bardzo cenionym członkiem zespołu." - śmierdz mi tu Team Orders na korzyść Vettela.Obym się mylił...
16.07.2009 20:34
0
dobra decyzja - są sukcesy - teraz stabilizacja...
16.07.2009 21:15
0
Jeśli Webber jest rzeczywiście taki dobry choć niepozorny, to raczej pracę w F1 poza RBR mógłby znaleźć, ale zważywszy na fakt, że regulamin techniczny na sezon 2010 nie zmienia się znacznie a Red Bull ma obecnie świetny bolid, to może się zgodzić na roczny kontrakt.
16.07.2009 23:34
0
Przy obecnej kondycji bolidu - roszady są raczej nie wskazane ...Chociażby z racji wiedzy , jaką posiada kierowca . Zarówno Mark , jak i Red Bull - dojdą do porozumienia .
17.07.2009 12:36
0
Według mnie Webber wcale nie odstaje od Vettela, a jeżeli już to niewiele. Red Bull ma 2 równych kierowców - tak trzymać!!!
17.07.2009 15:27
0
Ja od początku byłem pewien, ze RBR nie będzie chciało zrezygnować z usług Webbera. Australijczyk zawsze był niedocenianym kierowcą, czasami błyszczącym w kiepskim Jaguarze. Ale jak się okazuje, jest bardzo mocnym kierowcą, mogącym bez żadnych problemów walczyć z Vettelem. Wieli szacun dla niego, że mimo kontuzji stara się jechać na maksimum. Prawdziwy wojownik. Jestem pewien, że przedłuży kontrakt, gdyż RBR dobrze rokuje na następny sezon. W końcu przepisy nie zmieniają się znacząco. Mam tylko nadzieje, że nie zaczną skupiać się tylko na Niemcu, a jego zniżą do kierowcy nr 2.
17.07.2009 16:48
0
Niech jeszcze rok pojeździ w RBR, bo teraz lepszego teamu i tak nie znajdzie :P A za rok się zobaczy ;]
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się