Pomimo poprawek silnika wprowadzonych przez ludzi z Sakury na wyścig w Zandvoort i zdobyczy punktowych w tamtym Grand Prix, jednostka napędowa Hondy okazała się za słaba w porównaniu z resztą stawki. Kierowcy Aston Martina nie mieli szans na walkę o Q2, zajmując ostatecznie 2 ostatnie miejsca. Lance Stroll dzięki temu wynikowi został pierwszym kierowcą w historii, który odpadł z kwalifikacji na etapie Q1 100 razy.
Fernando Alonso, P21
"Obecnie analizujemy usterkę bolidu, która zatrzymała nas w garażu pod koniec Q1. Straciliśmy szansę na wykorzystanie świeżego kompletu opon, przez co nasze kwalifikacje zakończyły się przedwcześnie i nie mieliśmy okazji poprawić czasu okrążenia. Wiemy, że ustępujemy rywalom, zwłaszcza z powodu braku prędkości na prostych, co czyni ten tor bardzo wymagającym."
Lance Stroll, P22
"Dzisiejszy wynik był zgodny z naszymi przewidywaniami; od początku wiedzieliśmy, że ten tor będzie stanowił spore wyzwanie. Brakuje nam mocy, która jest tu kluczowa. Czeka nas jutro trudny wyścig."
© Aston Martin


05.09.2026 18:55
0
Tak źle z Hondą pod względem osiągów nie było nawet w 2015 roku, wtedy napędzany tym silnikiem McLaren na Monzy chociaż wyprzedził Marussię, a teraz Aston jest ostatni i to pół sekundy za słabiutkim Cadillaciem. Totalna kompromitacja Japończyków. Cały projekt tego silnika chyba musi iść do kosza i konstruowanie trzeba zacząć od zera, bo tu nie ma jakiejkolwiek bazy pod rozwój na przyszły sezon. Tam coś jest schrzanione w fundamentach. Oni są niżej niż dno Rowu Marjańskiego.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się