Zgodnie z oczekiwaniami, Międzynarodowa Federacja Samochodowa ustaliła bardzo niskie limity odzyskiwania energii na Autodromo Nazionale Monza. Będą na nim obowiązywać najniższe wartości w całym kalendarzu.
Już gdy kilka lat temu niektórzy gracze dzielili się wątpliwościami odnośnie nowych regulacji silnikowych, jako przykład najbardziej problematycznego toru wskazywali właśnie Monzę. To właśnie kombinacja długich prostych odcinków z paroma szykanami miała najbardziej uwypuklić braki po stronie mocy pochodzącej z hybrydy.
Temat ten zdominował zresztą czwartkowe zajęcia medialne, podczas których dość zaskakująco FIA nie ogłosiła parametrów silnikowych na te zawody. Uczyniła to dopiero późnym wieczorem, potwierdzając - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - najniższe wartości odzyskiwania energii w całym kalendarzu.

Źródło: FIA
W kwalifikacjach ta granica zatrzyma się na poziomie 5 MJ, a w wyścigu podskoczy raptem do 7, przy czym dodatkowe 0,5 będzie zarezerwowane dla trybu wyprzedzania. Kluczowe w jego uzyskaniu będzie utrzymywanie mniej niż sekundowej straty przed wejściem w zakręt im. Michele'a Alboreto.
Oczywiście musiało się też pojawić redukowanie tempa limitowania energii, które wyniesie 50 kW/s. Dystans jazdy z ograniczoną mocą został bowiem wyliczony na 4218 metrów, a przypomnijmy, że stosowne obniżenie obowiązuje po przekroczeniu 3,5 kilometra.
Jeśli chodzi o wyjątki energetyczne, te zarówno w kontekście alternatywnej krzywej mocy tzw. Alt1 ze stałą mocą dostarczaną na poziomie 150 kW, jak i zwiększonej redukcji mocy będą możliwe od szykany della Roggia do wyjścia z Lesmo 2. W kwalifikacjach całkowite "odcięcie" mocy będzie jeszcze możliwe po wyjściu z ostatniego łuku.
Względem lat z obowiązywaniem systemu DRS podwoiły się za to strefy aktywnej aerodynamiki. W tym kontekście pozostały obszary na prostej startowej oraz między Lesmo 2 a szykaną im. Alberto Ascariego i pojawiły się nowe pod postacią krótkiego odcinku przed szykaną della Roggia oraz długiego przed wejściem w dawną Parabolicę. Wszystkie te strefy będą odpowiednio skracane w warunkach mniejszej przyczepności.
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się