WIADOMOŚCI

Sędziowie przyznali punkty karne trzem kierowcom. Bearman i Bortoleto otrzymali reprymendy
Sędziowie przyznali punkty karne trzem kierowcom. Bearman i Bortoleto otrzymali reprymendy © Audi

Napłynęły wszystkie werdykty sędziowskie odnośnie wydarzeń naruszających przepisy sportowe z niedzielnych zmagań na Zandvoort Circuit. Posypało się trochę punktów karnych, a po pierwszej w tym roku reprymendzie otrzymali Oliver Bearman i Gabriel Bortoleto.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Tak szczodre przyznanie punktów karnych może stanowić pewne zaskoczenie, biorąc pod uwagę przedsezonową aktualizację wytycznych. Przez to wręczyli po jednym takim oczku tylko Kimiemu Antonellemu oraz Franco Colapinto. Po holenderskich zmaganiach Argentyńczyk dwukrotnie został ukarany w taki sposób.

Pakiet przejazdu przez aleję serwisową połączony z dwoma takimi punktami otrzymał z powodu wyprzedzenia Yukiego Tsunody w warunkach podwójnych żółtych flag po wypadku Maxa Verstappena. Identyczna sankcja spotkała Arvida Lindblada, który w takich samych okolicznościach znalazł się przed Pierre'em Gasly'm.

Dla Brytyjczyka były to premierowe w karierze przyznane punkty karne w F1. Co ciekawe, sędziowie zaznaczyli, że takie wykroczenie powinno skutkować sankcją stop & go, ale zważywszy na spore zamieszenie związane z kraksą Holendra, złagodzili nieco ostateczną dolegliwość.

Colapinto wręczono też pakiet 10+1 za niewystarczające zwolnienie w warunkach pojedynczej żółtej flagi w zakręcie nr 3. Takie same konsekwencje wyciągnięto wobec Liama Lawsona. Dwójka ta mogła narazić się na surowsze sankcje, ale arbitrzy nie uznali tych wykroczeń za niebezpieczne ani poważne. Żadnych punktów karnych nie otrzymał z kolei Carlos Sainz za spowodowanie kolizji z Alexem Albonem.

Po wyścigu stewardzi analizowali też opuszczenie alei serwisowej przy zapalonym czerwonym świetle Olivera Bearmana i Gabriela Bortoleto przed restartem. Biorąc pod uwagę skalę przekroczenia można było oczekiwać wyciągnięcia niemałych konsekwencji, aczkolwiek finalnie zakończyło się tylko na reprymendach.

Pod uwagę wzięto przede wszystkim fakt, iż do takiego przewinienia doszło przed wznowieniem rywalizacji, a nie w trakcie wyścigu. Ponadto zaznaczano, że Brytyjczyk i Brazylijczyk nie osiągnęli żadnych korzyści sportowych ani nie stworzyli niebezpiecznej sytuacji na torze. W związku z tym znacząco złagodzili finalne dolegliwości.

Tabelę z punktami karnymi i reprymendami kierowców można znaleźć TUTAJ.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.