Kierowcy Haasa mają mieszane uczucia po czasówce na Hungaroringu - Esteban Ocon pochwalił zespół i uznał dzisiejszy wynik za sukces, a Ollie Bearman narzekał na problemy z pewnością siebie od samego początku weekendu. Zawodnicy amerykańskiej ekipy ruszą do wyścigu kolejno z 15. i 17. pozycji.
Esteban Ocon, P15
"Jestem bardzo zadowolony z pracy, jaką wykonaliśmy w ten weekend. Nie napotkaliśmy żadnych dziwnych problemów z prędkością na prostych, dociskiem tylnej osi czy dziwnym zachowaniem przodu, które widzieliśmy w przeszłości - samochód zachowywał się powtarzalnie. Zespół wykonał świetną robotę, rozbierając auto na części w piątek w nocy i składając je z powrotem do tego samego stanu."
"Mogliśmy budować formę od pierwszego treningu i mieć normalny weekend, dopracowując detale tu i ówdzie, a dla nas wszystkich to bardzo satysfakcjonujące, że wycisnęliśmy dziś maksimum z naszego pakietu. Nie mogliśmy zrobić nic więcej pod względem pozycji - tracimy pół sekundy do samochodu przed nami, więc nie było szans na nic więcej. Teraz spoglądamy na kolejny krok, którym jest dostarczenie większych osiągów do samochodu, więc zobaczymy, czy uda nam się to zrobić w najbliższej przyszłości. Potraktujemy dzisiejszy dzień jako powód do satysfakcji po mojej stronie garażu, a dla całego zespołu to dobry zastrzyk pewności siebie, na którym musimy dalej się wzmacniać."
Ollie Bearman, P17
"Mówiąc szczerze, mam wrażenie, że przez cały weekend miałem ogromne problemy, odkąd wróciłem do samochodu w drugim treningu - to była prawdziwa męczarnia. Balans był naprawdę nieprzewidywalny i szczerze mówiąc to rozczarowujące, ponieważ po całym tym postępie, który moim zdaniem zrobiliśmy na Spa, czujemy się teraz, jakbyśmy wrócili do punktu wyjścia. Po prostu bardzo zmagałem się z brakiem jakiejkolwiek pewności w tym samochodzie i to przełożyło się na dzisiejszy wynik."
© Haas


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się