Ekipa z Maranello pojeździ na nowym hiszpańskim torze jeszcze przed debiutanckim weekendem wyścigowym. Okazuje się, że w tym tygodniu przeprowadzi na nim tzw. dzień filmowy.
Taką zaskakującą nowinę przekazało The Race, ujawniając, że w czwartek hiszpański tor zostanie zamknięty, aby dać możliwość spokojnego testowania Charlesowi Leclercowi i Lewisowi Hamiltonowi. Duet ten pokona w bolidzie SF-26 maksymalnie 200 kilometrów w ramach tzw. dnia filmowego. Będzie to drugi i ostatni taki test Scuderii w tym roku, bowiem wcześniej zorganizowali go na Monzy przed GP Miami.
Próba ta może dać jej jednak wymierne korzyści, ponieważ Madring - z wyjątkowym zakrętem o 24-procentowym nachyleniu La Monumental - swój debiutancki wyścig zorganizuje we wrześniu. Chociaż Ferrari będzie musiało korzystać z prototypowych opon Pirelli, zyska bardzo cenne dane, chociażby pod kątem danych dot. nawierzchni czy zarządzania energią.
Plan czwartkowego sprawdzianu potwierdza też, że przygotowania do hiszpańskiej rundy idą zgodnie z planem. Tymczasem różnych niepokojących doniesień w tej sprawie nie brakowało w ostatnich miesiącach. Teraz jednak organizatorzy koncentrują się na pobocznych pracach związanych z trybunami oraz zagospodarowaniem alei serwisowej i padoku.
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się