Kierowcy Alpine przyznali, że mają za sobą trudny piątek przed GP Kanady. Franco Colapinto zakwalifikował się na obiecującej 13. lokacie mimo utraty cennego czasu w trakcie jedynego treningu. Gasly natomiast znalazł się w strefie spadkowej już na etapie SQ1, a czerwona flaga sprawiła, że Francuz nie zdołał poprawić swojego czasu.
Pierre Gasly, P19
"To nie jest udany początek naszego weekendu w Kanadzie, a odpadnięcie w SQ1 nie było tym, czego się spodziewaliśmy. Ogólnie rzecz biorąc, mieliśmy trudny dzień. Pierwszy trening był daleki od płynnego z powodu kilku czerwonych flag i nie zdołaliśmy wykonać całej pracy, jaką zaplanowaliśmy na tę sesję. W niektórych obszarach tracimy dość sporo, co musimy poprawić w jutrzejszych kwalifikacjach. Sprint będzie wyzwaniem z tak odległej pozycji, ale podejmiemy rękawicę, postaramy się wyciągnąć jak najwięcej wniosków i poukładać rzeczy na swoim miejscu."
Franco Colapinto, P13
"Biorąc pod uwagę to, jak rozpoczęliśmy dzień, prawie w ogóle nie jeżdżąc w pierwszym treningu, myślę, że wykonaliśmy dobrą robotę w kwalifikacjach do sprintu. Tor jest bardzo brudny i ma dość niską przyczepność, więc po prostu potrzebujesz czasu w samochodzie i wielu okrążeń, aby kontynuować naukę. Dużo się uczyłem przez całe kwalifikacje do sprintu, które były bardzo trudną sesją, więc poradziliśmy sobie całkiem dobrze z adaptacją i należą się słowa uznania dla zespołu za przygotowanie samochodu po tym, co wydarzyło się w treningu. Myślę, że jutro z pewnością możemy spisać się lepiej, gdy spędzimy już więcej czasu w aucie po sprincie. Mamy kilka rzeczy do poprawy i uważam, że możemy znaleźć coś ekstra przed kwalifikacjami."
© Alpine


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się