Lewis Hamilton jasno dał do zrozumienia, że w najbliższym czasie nie zamierza przechodzić na zasłużoną emeryturę.
Brytyjczyk stwierdził przy tym iż zdaje sobie sprawę z faktu, że wielu chciałoby, aby już zakończył swoją karierę.
Tak pewna odpowiedź 7-krotnego mistrza świata nastąpiła po tym jak Ralf Schumacher w jednym z wywiadów zasugerował, że zarówno Lewis Hamilton, jak i Fernando Alonso powinni zakończyć kariery z końcem bieżącego sezonu.
Lewis Hamilton po koszmarnym pierwszym sezonie w barwach Ferrari, bieżącą kampanię nieźle rozpoczął i ma na swoim koncie pierwszą wizytę na podium w czerwonym kombinezonie.
Mimo to Ralf Schumacher twierdzi, że "jego czas już nadszedł", dodając że to samo dotyczy innego weterana F1 - Fernando Alonso. Zdaniem byłego zawodnika obu kierowcom należy się teraz trochę słońca i obydwaj powinni ustąpić miejsca następnemu pokoleniu kierowców.
W obronie swojego rodaka stanął Jenson Button, który stwierdził, ze jego były zespołowy partner z McLarena, cały "czas ma prędkość".
Z kolei 13-krotny zwycięzca Grand Prix, David Coulthard skorzystał z okazji, aby przestrzec Ferrari przed przeoczeniem momentu promocji Olivera Bearmana, który obecnie robi dobrą robotę w Haasie.
"Wielu ludzi chciałoby, żebym zakończył karierę" mówił przed GP Kanady Hamilton. "Nawet o tym nie myślę. Już myślę o tym co będzie następne i planuję wszystko na pięć lat do przodu. Nadal jednak planuję tutaj trochę pozostać."
Hamilton w zeszłym roku podpisał wieloletnią umowę z Ferrari, ale jej długość nie była oficjalnie potwierdzona. Brytyjczyk przyznał, że jego kontrakt z Maranello obowiązywał będzie również w przyszłym roku.
"Mam kontrakt, więc wszystko jest dla nie jasne w 100 procentach" mówił. "Nadal kocham całym sercem to co robię i zamierzam tu jeszcze trochę pozostać, więc musicie do tego przywyknąć."
Lewis Hamilton zajmuje obecnie piąte miejsce w klasyfikacji kierowców z dorobkiem 51 punktów. Jego zespołowy kolega, Charles Leclerc jest o dwa miejsca wyżej w tym zestawieniu i po czterech wyścigach sezonu ma 8 punktów więcej.
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się