Ekipa Williamsa wzmacnia swoją strukturę techniczną, przyciągając inżynierów wyższego szczebla od konkurencji.
Zespół z Grove poinformował o zatrudnieniu byłego dyrektora operacyjnego McLarena, Piersa Thynne'a. Mimo iż Brytyjczyk nie stanowił nigdy najbardziej medialnej części zespołu z Woking, mocno wspierał Andrea Stellę i pomógł w odbudowaniu siły ekipy przez ostatnią dekadę.
W Woking pracował od 2008 roku, pełniąc po drodze różne funkcje zarządcze. Pracę w Williamsie rozpocznie w sierpniu bieżącego roku w roli w roli dyrektora ds. optymalizacji i planowania.
W komunikacie prasowym Williams podał, że nowe stanowisko "ma na celu kierowanie i transformację produkcji oraz operacji w zespole w dążeniu do długoterminowego sukcesu."
Przy okazji ogłaszania transferu Thynne'a, Williams potwierdził także zaangażowanie trzech innych inżynierów z Mercedesa oraz Alpine. Niektórzy z nich już rozpoczęli pracę w Grove.
Wśród nowozatrudnionych pracowników znajduje się Claire Simpson, która dołącza do zespołu po 12 latach spędzonych w Mercedesie. Niemiecki zespół utracił też na rzecz Williamsa usługi Freda Judda, który od 2010 roku pracował w dziale silnikowym w Brixworth. W Williamsie ma odpowiadać za optymalizację osiągów.
Zespół Alpine z kolei stracił głównego inżyniera, Steve'a Bootha, który w Williamsie pełnić będzie funkcję głównego inżyniera pojazdu. Booth, pracując dla ekipy z Enstone, pamięta jeszcze sukcesy Fernando Alonso z lat 2005 i 2006. Łącznie w zespole z krótką przerwą na pracę dla Toro Rosso w 2014 roku, spędził przeszło 20 lat.
Williams w najbliższych miesiącach zapowiada kolejne rekrutacje starszych specjalistów od konkurencji.
© Williams


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się