WIADOMOŚCI

Hamilton nie korzystał z symulatora Ferrari przed GP Kanady
Hamilton nie korzystał z symulatora Ferrari przed GP Kanady © Ferrari

Lewis Hamilton przyznał, że przed GP Kanady nie korzystał z symulatora Ferrari, aby przygotować się do sprinterskiego weekendu.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Nie jest tajemnicą, że Brytyjczyk świetnie czuje się na torze w Montrealu i wraz z Michaelem Schumacherem współdzieli rekord 7 zwycięstw na tym obiekcie.

Jednocześnie Hamilton w trakcie swojej kariery nigdy nie był fanem wirtualnych przygotowań i rzadko korzystał z symulatorów. Przed GP Miami w jednym z wywiadów stwierdził że symulator Ferrari "kieruje go w złą stronę".

W czwartek w Montrealu 7-krotny mistrz świata przyznał, że również odpuścił sobie próby w symulatorze, dodając jednocześnie, że urządzenie do symulacji w Maranello stanowi "niesamowitą przestrzeń".

Warto jednak dodać, że w najbliższy weekend kierowcy będą mieli tylko jedną sesje treningową ze względu na sprinterski format weekendu wyścigowego.

"To jest bardzo potężne narzędzie i coś, co jako zespół cały czas rozwijamy. Myślę, że odkąd tam jestem, miałem duży wkład w część tego rozwoju, a oni bardzo dobrze reagowali i wprowadzili mnóstwo zmian. Cały czas je po prostu ulepszamy" mówił w czwartek w Montrealu Lewis Hamilton.
"Mam wrażenie, że w przypadku symulatorów poprzeczka cały czas się przesuwa. Zacząłem jeździć na symulatorze w 1997 roku - na pierwszym symulatorze. On chyba nawet się nie ruszał, ale mieliśmy już technologię force feedback w kierownicy. Pamiętam, że było to w starej fabryce McLarena."
"Potem, gdy pojawiła się pierwsza naprawdę nowoczesna generacja symulatorów, czasami pozwalali mi z niego korzystać, kiedy jeździłem jeszcze w GP2. Później w McLarenie używaliśmy go dość często. Szczerze mówiąc, znowu nie sprawiało mi to szczególnej przyjemności, bo to były bardzo długie dni i mnóstwo okrążeń. Dla mnie osobiście istnieje moment, w którym przestajesz się już czegoś uczyć, gdy robisz aż tyle okrążeń."
"Kiedy dołączyłem do Mercedesa, ich symulator był wtedy dość słaby. Przez wszystkie mistrzowskie sezony, które wygraliśmy, praktycznie z niego nie korzystałem. Bardzo, bardzo rzadko. Dopiero w 2020, może 2021 roku, postanowiłem używać go trochę częściej."
"Myślę, że przez te 20 lat był chyba tylko jeden raz, kiedy ustawienia, których używałem w symulatorze, były dokładnie takie same jak te, których użyłem w kwalifikacjach - i zdobyłem pole position. Chyba było to w Singapurze w 2012 roku [w McLarenie]."
"Więc przez cały ten czas, poza tym jednym przypadkiem, nigdy nie było idealnie. Ale to nadal jest potężne narzędzie. Po prostu uważam, że od zeszłego roku używałem go co tydzień. I bardzo często miałem wrażenie, że wykonywałem całą pracę w symulatorze, znajdowałem ustawienia, z którymi czułem się komfortowo, a kiedy docierałem na tor wszystko okazywało się odwrotne."
"Wtedy musisz odkręcać rzeczy, których się nauczyłeś, zmieniać sposób pokonywania zakrętów, dostosowywać ustawienia. To, co wydawało się dobre w symulatorze, czasami wcale nie działa tak samo na torze. Czasami działa. Więc to trochę loteria."

Zamiast żmudnej wirtualnej pracy Brytyjczyk przyznał, że przed zbliżającym się weekendem skupił się na pracy z inżynierami.

"Po prostu zdecydowałem, że tym razem odpuszczę i bardziej skupię się na analizie danych."

7-krotny mistrz świata nie twierdzi jednak, że definitywnie przekreśla pracę w symulatorze Ferrari.

"To nie jest narzędzie, o którym mówię, że nigdy więcej go nie użyję. Myślę, że na pewno będziemy je nadal wykorzystywać, szczególnie w kwestii zarządzania energią. Najczęściej przez ostatnie około sześć miesięcy wyglądało to tak, że po weekendzie wchodziło się do symulatora i pracowało nad korelacją danych, żeby wszystko się zgadzało, gdy uruchomimy go ponownie. Ale potem jedziesz na kolejny tor i czasami okazuje się, że coś jest lekko niedopasowane."
"Zobaczymy, jak pójdzie nam w ten weekend. Ale na przykład w Chinach nie musiałem z niego korzystać, a to był mój najlepszy weekend."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.