Międzynarodowa Federacja Samochodowa opublikowała stosowne informacje dot. zarządzania energią i stref aktywnej aerodynamiki na torze im. Gillesa Villeneuve'a. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, limit odzyskiwania energii na kanadyjską czasówkę został ustalony na bardzo niskim poziomie.
Od początku sezonu 2026 środowisko F1 musi mierzyć się z wieloma danymi związanymi z operowaniem nowymi bolidami i silnikami. W związku z tym przed każdym weekendem wyścigowym FIA publikuje odpowiedni dokument z informacjami odnośnie zarządzania energią na danym torze. Nie inaczej było w przypadku obiektu w Montrealu.
Ze sportowego punktu widzenia najważniejsza wzmianka dotyczy bardzo niskiego limitu odzyskiwania energii w kwalifikacjach. Ten wyznaczony na poziomie 6 MJ, co ma związek z wieloma prostymi i ograniczonymi możliwościami jej zbierania. Wpisało się to we wcześniej ujawnione wartości i tylko na Monzy ma być ona mniejsza.

Źródło: FIA
Jeśli chodzi o kwestie wyścigowe, limit energetyczny został ustalony na poziomie 8 MJ z dodatkowymi 0,5 w kontekście trybu wyprzedzania. Punkt jego detekcji wyznaczono przed szykaną kończącą pętlę, a aktywacji tuż po wyjściu z niej. Nie będzie żadnego nadprogramowego limitowania energii, ponieważ jazdę z ograniczoną mocą wyliczono na 2682 metry (takowe występuje dopiero po przekroczeniu 3500).
Warto dodać, że w zakrętach 1-6 będą obowiązywać inne zasady związane z mocą pochodzącą z MGU-K. W tym obszarze ograniczy się do 200 kW. Aby zminimalizować ekstremalne różnice w prędkościach, standardowe zużywanie pod postacią 350 kW będzie możliwe tylko na około 300 metrach toru. Zapowiada się przez to sporo chaotycznego ścigania się, o czym mówił w czwartek m.in. Gabriel Bortoleto:
"Zapowiada się chaos, do czego zresztą za każdym razem, gdy pojawia się kilka prostych z rzędu. Strategia zarządzania energią może mieć znaczący efekt, więc będzie dużo sytuacji, w których najpierw dojdzie do wyprzedzenia, a później do kontry. Wszystko będzie się sprowadzać do tego, kto wyprzedzi w najlepszym miejscu lub kto zaoszczędzi więcej energii przed kolejną prostą", powiedział Brazylijczyk, cytowany przez The Race.
Jeżeli chodzi zaś o strefy aktywnej aerodynamiki, trzy z nich zostały wyznaczone w tych samych miejscach jak w poprzednich latach funkcjonował system DRS. Nowością będzie otwieranie skrzydeł przed nawrotem (zakrętem nr 10), przy czym ta strefa pozostanie wyłączona w przypadku ogłoszenia jazdy z ograniczoną przyczepnością.

Źródło: FIA
© Pirelli


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się