Jos Verstappen zdradził, że już od "jakiegoś czasu" wiedział o tym, że Gianpiero Lambiase planuje rozstanie z Red Bullem, aby dołączyć do ekipy McLarena. Ojciec czterokrotnego mistrza świata przyznał też, że sam zachęcał inżyniera do skorzystania z takie okazji.
Relacje Maksa Verstappena z inżynierem wyścigowym można jedynie przyrównywać do współpracy Lewisa Hamiltona z Peterem Bonningotnem w Mercedesie. Lambiasne był świadkiem pierwszego zwycięstwa Holendra w F1 oraz wspólnie z nim świętował wszystkie cztery tytuły mistrzowskie.
Po zdobyciu pierwszego mistrzostwa Max Verstappen w jednym z wywiadów bez zastanowienia stwierdził, że jeżeli Lambiase odejdzie z Red Bulla, on również zakończy swoją karierę. Mimo iż media przypominają teraz te słowa, ojciec Maksa sugeruje, że tak się jednak nie stanie.
Ekipa Red Bulla w czwartek potwierdziła rozstanie ze swoim inżynierem. Kilka chwil później McLaren poinformował, że w jego strukturze będzie on pełnił kierownicze stanowisko u boku obecnego szefa zespołu, Andrei Stelli.
O przyszłości 45-letniego inżyniera spekulowało się już wcześniej, a w mediach pojawiły się plotki łączące jego osobę z ekipami Astona Martina a nawet Williamsa.
Informacja o tak dużym transferze pojawiła się dość niespodziewanie akurat w chwili kiedy Max Verstappen zaczął kwestionować swoją przyszłość w F1 w związku z tragicznym wpływem nowych regulacji technicznych na ściganie.
Wygląda jednak na to, że obóz Verstappena nie został zaskoczony decyzją inżyniera, a ten był nawet przesz niego zachęcany do skorzystania z tak niepowtarzalnej szansy. Co więcej Lambiase ma dołączyć do McLarena "najpóźniej" w 2028 roku, a to oznacza, że ma jeszcze trochę czasu na współpracę z holenderskim kierowcą.
"Wiedzieliśmy o tym już od jakiegoś czasu i wiedzieliśmy też, kiedy to nastąpi" mówił Jos Verstappen cytowany przez RaceXpress. "Mamy jeszcze półtora roku albo dwa lata, żeby z nim pracować. To dla niego ogromna szansa i doskonale to rozumiemy. Powiedzieliśmy mu też: musisz po nią sięgnąć i wykorzystać obiema rękami. Znalezienie jego następcy to już sprawa Red Bulla. Zobaczymy."
Verstappen senior zapytany o kwestię potencjalnego wpływu tej decyzji na karierę syna, przekonywał, że sytuacja nie powinna mieć dużego wpływu.
"Myślę, że sytuacja się zmieniła. Zwłaszcza po czterech mistrzostwach - razem [z Lambiase] osiągnęli bardzo wiele. Ostateczna decyzja należy do Maksa, ale myślę, że po prostu będzie kontynuował."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się