WIADOMOŚCI

Lambiase odejdzie do McLarena? (akt.)
Lambiase odejdzie do McLarena? (akt.) © Red Bull

O poranku media zaczęły informować o potencjalnym odejściu Gianpiero Lambiase z Red Bulla - Włoch przez lata pełnił funkcję inżyniera wyścigowego Maxa Verstappena i stał się jedną z kluczowych postaci w zespole.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Gianpiero Lambiase pracował w Formule 1 w roli inżyniera wyścigowego od 2010 roku w barwach ekipy Force India. Włoch następnie na sezon 2015 przeniósł się do Red Bulla gdzie przez jeden sezon współpracował z Daniłem Kwiatem. Rosjanin szybko został jednak zastąpiony przez Maxa Verstappena, z którym Włoch zbudował wyjątkową relację.

Lambiase towarzyszył Verstappenowi przez wszystkie lata sukcesów, tworząc przy tym bardzo zgrany duet - dziś dobrze poinformowane media z Erikiem van Harenem na czele poinformowały, iż Włoch ma opuścić obóz Red Bulla, aby przed sezonem 2028 dołączyć do ekipy McLarena. Obecny kontrakt Lambiase wygasa wraz z końcem 2027 roku.

Według niepotwierdzonych informacji, Lambiase miałby pełnić w McLarenie funkcję szefa zespołu, zastępując tym samym Andreę Stellę, który łączony jest natomiast z rolą szefa ekipy Ferrari. Stella przez wiele lat pracował w Scuderii pełniąc tam m.in. funkcję inżyniera wyścigowego Fernando Alonso. 

To niespodziewane doniesienia, które, jeśli tylko się potwierdzą, z pewnością będą miały ogromny wpływ na układ sił w stawce, a także na dalsze roszady wewnątrz zespołów. Gianpiero Lambiase to jeden z ostatnich architektów wielkiego sukcesu Red Bulla w erze hybrydowej, którzy pozostali w zespole obok takich nazwisk jak Adrian Newey, Christian Horner czy Helmut Marko - jego odejście może mieć spory wpływ na przyszłość w ekipie Maxa Verstappena.

Lambiase już w zimie łączony był z przenosinami do innego zespołu, lecz żadne z dotychczasowych doniesień nie były tak poważne - żadne z nich nie dotyczycyły również ekipy McLarena. 

Aktualizacja 09:56

Coraz więcej wiarygodnych źródeł donosi, że transfer Lambiase do McLarena faktycznie ma dojść do skutku. Portal The Race.com zakomunikował natomiast, iż "GP" miałby dzielić obowiązki szefa zespołu z Andreą Stellą, a nie go zastępować. Lambiase przejąłby od Stelli część zadań w trakcie weekendów wyścigowych - model ten w pewnym stopniu przypominałby zatem sytuację z Saubera/Audi, gdzie do niedawna obowiązki szefa zespołu rozdzielano pomiędzy Mattię Binotto, a Jonathana Wheatley'a

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

3 KOMENTARZE
avatar
banani

09.04.2026 10:12

1

0

Został tylko Max … przykro się patrzy jak Red Bull się sypie 


avatar
sliwa007

09.04.2026 12:12

1

1

@banani  

"Pycha kroczy przed upadkiem" znasz to?

Po tylu latach arogancji, buty i poniżania innych przyjemnie patrzy się jak Red Bull się sypie, chociaż z drugiej strony głównych "asów" już tam nie ma, został jedynie Versptappen ze swym wielkim ego. 

Zostało też wielu zdolnych ludzi, którzy tak na prawdę tworzą ten zespół od podstaw, w ukryciu odwalając 90% pracy. Ich faktycznie trochę szkoda, ale mają teraz swój czas by wyjść z cienia i kto wie, być może kilku z nich zacznie robić podwaliny pod kolejną dominację zespołu za 2, 5 może 10 lat. 


avatar
Frytek

09.04.2026 14:31

0

Okręt tonie, trzeba wiać, dokąd ucieknie Max? Może do Ferrari za Lewisa. Oby nie Mercedes 


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.