Ciekawe wydarzenia miały miejsce na przestrzeni minionego weekendu w okolicach Delhi. W ramach imprezy organizowanej przez Racing Bulls na torze Buddh International Circuit ponownie jeździł bolid F1, który poprowadził Karun Chandhok.
Buddh International Circuit gościł najlepszych kierowców świata w latach 2011-2013, po czym wypadł z kalendarza F1 z powodów problemów finansowych. W sezonie 2013 po raz ostatni pojawił się też na tym torze bolid mistrzowskiej serii, ale zmieniło się to w miniony w piątek.
W ramach inauguracji drugiej edycji imprezy Red Bulla Moto Jam, odbywającej się w Delhi, Karun Chandhok poprowadził mistrzowski samochód RB8 z 2012 roku pomalowany w barwy Racing Bulls. Były kierowca HRT czy Lotusa pokonał kilka pętel indyjskiego toru, a fani mogli usłyszeć ryk silnika V8.
Podczas samej imprezy tę samą maszynę przed masą rodzimych kibiców poprowadził Arvid Lindblad. W czasie jego przejazdów bolid rozpylił w powietrzu kolory proszek tzw. gulal, aby nawiązać do tamtejszego festiwalu kolorów. Co ciekawe, 18-latek zostanie w najbliższą niedzielę 3. kierowcą F1 z indyjskimi korzeniami. Oprócz ww. Chandhoka w królowej motorsportu ścigał się jeszcze Narain Karthikeyan.
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się