Audi to kolejny zespół, który w czasie testów w Bahrajnie postawił na nietuzinkowe rozwiązanie w obrębie elementów aktywnej aerodynamiki. Mechanizm otwierania się klapy tylnego skrzydła Audi przypominał ten, który już wcześniej przygotowało Alpine.
Jedną z największych zmian wprowadzonych na sezon 2026 jest wprowadzenie ruchomych elementów aerodynamicznych zarówno z przodu, jak i z tyłu auta. W przeciwieństwie do obecnego dotychczas systemu DRS, zespoły mają teraz dużo większą dowolność w kwestii projektowania elementów aktywnej aerodynamiki.
W czasie jednego z dni testowych Ferrari pokazało innowacyjne rozwiązanie, w którym klapa tylnego skrzydła obracała się o 270 stopni. Oprócz Scuderii, ciekawą koncepcje zaobserwowano w bolidzie Alpine - Francuzi jako jedyni zdecydowali się na rozwiązanie, w którym klapa tylnego skrzydła wykonuje ruch wokół dolnej krawędzi, co powoduje jej opadanie - ekipy w większości decydowały się na wprowadzanie podnoszącej się klapy, podobnie jak miało to miejsce w erze systemu DRS.
Zespół Audi początkowo zaprezentował rozwiązanie, w którym klapa tylnego skrzydła była przymocowana w centralnej jej części, stanowiąc swego rodzaju formę przejściową pomiędzy rozwiązaniem Alpine oraz rozwiązaniem stosowanym w innych zespołach.
Niemiecka ekipa w dalszej części testów skorzystała jednak z rozwiązania opadającej klapy, przypominającego to z bolidu Alpine.
Taki mechanizm działania pomaga na szybsze przejście skrzydła w tryb Straight Mode, a także poprawia stabilność samochodu w początkowej fazie hamowania, lecz zespoły decydujące się na takie rozwiązanie muszą mieć na uwadze opór, jakiemu należy przeciwdziałać w momencie zamykania tylnej klapy - jest on większy niż w przypadku tradycyjnego rozwiązania.
To kolejna zmiana, obok nowych sekcji bocznych, jaką Audi wprowadziło do bolidu między turami testów pokazując, iż mimo debiutu w roli zespołu fabrycznego, byli do nich wyjątkowo dobrze przygotowani.
© Audi


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się