Temat sztuczki silnikowej dwóch producentów silnikowych wciąż mocno grzeje środowisko F1. Jak się okazało, w tym celu FIA zwołała specjalne spotkanie, które odbędzie się przed pierwszymi testami pod Barceloną.
Jeszcze w końcówce 2025 roku do mediów przedostały się informacje o wykorzystywaniu szarej strefy przepisów w przypadku regulacji dot. maksymalnego geometrycznego sprężania cylindra. Niekonwencjonalne rozwiązanie w tym zakresie mieli znaleźć Mercedes i Red Bull, a zyski z tego wynikające zaczęto wyceniać na około 13 KM.
Nic zatem dziwnego, że spotkało to się z dużym niezadowoleniem wśród pozostałych graczy silnikowych, czyli Audi, Ferrari i Hondy. Trójka ta miała wystosować nawet specjalny list do FIA, oczekując dokładnych wyjaśnień. Pojawiły się sugestie o oczekiwaniach związanych ze zmianą przepisów, ale ze względu na zaawansowany stopień przygotowań do sezonu trudno sobie wyobrazić taki scenariusz.
Tak czy inaczej Federacja postanowiła zwołać posiedzenie wszystkich podmiotów silnikowych, o czym donieśli w ostatnich dniach The Race i Motorsport. Odbędzie się ono 22 stycznia, czyli 4 dni przed rozpoczęciem inauguracyjnych testów w Hiszpanii. W spotkaniu mają wziąć udział ważni działacze każdego producenta oraz eksperci techniczni. Rzecznik prasowy FIA przekazał nawet krótki komunikat w tej sprawie:
"Tak jak to zazwyczaj bywa w przypadku wprowadzania nowych przepisów, odbywają się rozmowy odnośnie interpretacji regulacji dot. silnika i podwozia na sezon 2026", przekazał pracownik instytucji z Paryża.
"Spotkanie zaplanowane na 22 stycznia odbędzie się z udziałem ekspertów technicznych. FIA zawsze ocenia taką sytuację, by mieć pewność, że wszelkie przepisy są zrozumiałe i stosowane w ten sam sposób przez wszystkie podmioty."
Tak jak już jednak podkreślaliśmy, za mało prawdopodobne uważa się możliwość wprowadzenia zmian w przepisach przed rozpoczęciem nowego sezonu. Niektórzy zaczęli sugerować takie rozwiązanie po przerwie wakacyjnej, ale ono nie będzie możliwe ze względu na aktualnie narzucone terminy homologacji.
Wszystko wskazuje zatem na to, że ewentualne korekty regulacyjnej na tym polu pojawią się dopiero w 2027 roku. Wśród potencjalnych opcji wymienia się: modyfikację procedur pomiarowych, udzielenie konkretnych wskazówek związanych z limitem stopnia sprężania czy nawet całkowite jego zniesienie.
© FIA


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się