Robert Kubica podczas czwartkowych spotkań z dziennikarzami w Abu Zabi tradycyjnie celnie odpowiadał na pytania, przyznając że w tym roku Williams wykorzystał tylko 10 procent jego doświadczenia.
Ostatni wyścig sezonu to świetna okazja do podsumowania sezonu, który w wykonaniu Williamsa, lekko mówiąc, był poniżej spodziewanego poziomu.Polak zapytany przez Przegląd Sportowy o największe rozczarowanie, odpierał: "Jednym z największych rozczarowań tego sezonu jest to, że wykorzystaliśmy tylko 10 procent moich odczuć i tego co uważałem, że możemy zmienić."
Kubica twierdzi, że z takim podejściem Williams nie powinien mieć w przyszłym roku problemów ze współpracą z dwoma "młodymi" kierowcami.
Krakowianin zapytany o najlepsze wspomnienie z bieżącego roku stwierdził, ze dopiero ono nadejdzie: "To będzie lot powrotny do domu".
Kubica wyjaśnił również, że program jego przyszłorocznych startów F1 zależy w 100 procentach od niego, a przedłużające się negocjacje są wynikiem wymagań PKN Orlen, który chce na dłużej zadomowić się w F1.
29.11.2019 08:23
0
Pewnie ma wiele racji, ale też cały czas jakby wypierał ze świadomości i w ogóle o tym nie mówi, jak długą miał przerwę i jak wiele się w tym czasie zmieniło. Przez te lata gdy nie jeździł i nie miał prawie styczności z F1, to jego doświadczenie jest już teraz mocno "niepełne" czy mu się to podoba czy nie i żaden zespół nie mógłby w tym momencie tylko z niego korzystać. Co oczywiście w żadnej mierze Williamsa nie usprawiedliwia w całej tej sytuacji.
29.11.2019 09:13
0
Jeździł w 2018 i 2017 i ma lepszą wiedzą o tym jakie ma doświadczenie i na co go stać. Ale internetowi "eskperci" będą jak mantrę powtarzać, że zapomniał jak się jeździ.
29.11.2019 09:38
0
Nikt nie twierdzi, że Kubica zapomniał jak się jeździ, ale trzeba być naiwnym aby wierzyć, że jest w takiej formie jak w 2010.
29.11.2019 10:31
0
Forma, doświadczenie, przewidywanie zachowań... Bolid F1 to nie jakiś zwykły pojazd, kierowca wyścigowy ma wyczucie tego jak się nim jeździ i czego chciałby od niego wymagać, nawet jeśli miał długa przerwę w startach. Gdy nie słucha się kierowcy kiedy ten mówi, że wolałby, aby coś działało w inny sposób co poprawiłoby wyczucie, sterowność, czy jakiekolwiek inne parametry to nie jest to właściwe działanie. Wczoraj był wywiad z Robertem w Eleven i mówił o tym w sposób jasno dający do zrozumienia, że w najlepszym razie go wysłuchiwano... by potem robić coś zupełnie innego. Wystarczy przypomnieć ile musiał czekać na kierownicę zrobioną "pod niego", a gdy już ją dostał była zupełnie inna niż ta o jaką prosił.
29.11.2019 17:34
0
"Williams nie powinien mieć w przyszłym roku problemów ze współpracą z dwoma "młodymi" kierowcami." - to wyjaśnia, jaki Williams ma cel główny - dodatnie saldo na koniec sezonu
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się