DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
17.09.2007 14:15
0
Kubica pokazał się z jak najlepszej strony. Jadąc za Kova na długich prostych i to "pod górkę" (a tak jest właśnie przed les combes i bus stop) miał naprawdę małą przyczepność więc dogonienie rywala przed szykaną było bardzo utrudnione. Brawo! Rewelacją wyścigu był za to Sutil w najwolniejszym jak dotąd bolidzie w stawce:-)
Przejdź do wpisu Raikkonen wygrywa w Belgii, Kubica bez punktów
23.06.2007 13:21
0
obecne przepisy pozwalają nam śledzić rywalizację między zespołami na wielu płaszczyznach, a umiejętnosci kierowców są jedną z nich. dzieki temu f1 jest awangardą techniki motoryzacyjnej i królową sportów motorowych. pomysły z ujednoliceniem bolidów itp. spowodowałyby że to nie byloby f1. są wyścigi gdzie wszyscy mają takie samo auto, o małej przyczepności aerodynamicznej za to na wielkich slickach, a więc o dużej przyczpności mechanicznej. taka konfiguracja pozwala na bardzo widowiskowe wyprzedzania choć ogólnie bolidy jeżdżą wolniej. tylko że to już nie jest f1 a a1gp
Przejdź do wpisu Montezemolo niezadowolony z nowych zasad F1