DO
GP Azerbejdżanu
24.09 - 26.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Hiszpanii
-
Antonelli wygrał pierwszy w historii wyścig na Madringu
-
Verstappen z 5. podium w ostatnich siedmiu wyścigach
-
Ferrari liczyło na szczęście w końcówce
-
Lindblad w punktach, a Tsunoda narzeka na kolizję z Sainzem
-
Colapinto zaliczył znakomity weekend na Madringu
-
Domowy wyścig Sainza do zapomnienia
-
Audi wskoczyło do top 10 po awarii Hamiltona
-
Russell o nietrafionej strategii: to podsumowanie mojego całego dotychczasowego sezonu
-
Alonso: potrzebowaliśmy chaosu na torze, aby o coś powalczyć
-
Lando Norris był dzisiaj najszybszy, ale nie wygrał
-
Ocon o włos od punktów: zasługiwaliśmy na znacznie więcej
-
Tylko jeden Cadillac dojechał do mety

Ostatnia aktywność
06.08.2007 20:56
0
Massa to niezły kierowca, ale nie kandydat na mistrza świata. Miewa przebłyski formy, ale zaraz potem robi amatorskie błędy. Raikkonen powoli się rozkręca i widać od razu, że jego tempo w wyścigu jest dużo lepsze i do tego popełnia mniej błędów(mimo, że jezdzi na kacu :)
Przejdź do wpisu Koszmarny wyścig Massy
29.05.2007 21:30
0
Brytyjskie media ustawiają Hamiltona juz w panteonie sław, gdzieś miedzy Schumacherem a Senną, choć do obu brakuje mu jeszcze bardzo, bardzo wiele. Hamilton przez cały weekend nie był w stanie utrzymać tempa Alonso, zwłaszcza w wyścigu, gdzie Alonso z łatowścią oddalał się z każdym okrążeniem. Poza tym mistrz wyraznie kontrolował wyścig i na każde szybsze kółko Hamiltona odpowiadał najszybszym okrążeniem. Przed drugim tankowaniem Alonso miał już ponad 10s przewagi. Brytyjczyk nie był w stanie utrzymać tempa Alonso jednoczesnie nie ryzykujac roztrzaskania samochodu. Napewno widzieliście podczas tansmisji jak Hamilton ocierał sie o bandy. Jeżeli Ron Dennis faktycznie kazał mu zwolnić to tylko dlatego ,żeby wogóle dojechał do mety. Co gorsza żeby podczas jakiegoś idiotycznego manewru nie rozbił przy okazji siebie i Alonso. Jestem ciekaw czy ktoś zwrócił uwagę po zakończeniu wyścigu na wyraz twarzy ojca Hamiltona-byl wyraznie wściekły, że synuś nie wygrał.
Przejdź do wpisu Team orders w McLarenie? - ciąg dalszy