DO
GP Kanady
22.05 - 24.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miami
-
Kimi Antonelli w Miami po raz trzeci triumfował w F1
-
Antonelli pisze historię, Russell czeka na Kanadę
-
Wyścig do zapomnienia dla Ferrari
-
Red Bull poprawił tempo, ale błędy kierowców kosztowały ich dobry wynik
-
Aston Martin ukończył wyścig dwoma bolidami
-
Norris nieco zawiedziony, ale McLaren i tak sięgnął po podwójne podium
-
Williams sięgnął po podwójne punkty
-
Lawson tłumaczy kolizję z Gaslym usterką skrzyni biegów
-
Bottas przyznaje, że nie wcisnął wystarczająco mocno ogranicznika prędkości
-
W Haasie czekają na poprawki
-
Rewelacyjny Colapinto w Miami
-
Kolejna awaria w Audi i solidny występ Bortoleto

Ostatnia aktywność
26.10.2025 23:50
0
Dlaczego LEC nie musiał oddać pozycji zdobytej po wypadnięciu na pierwszym zakręcie? Defacto VER też nie oddał. HAM ją sam odebrał w walce, ale było ostro, więc można to zaliczyć. Jednak ostatecznie LEC nie oddał.
Przejdź do wpisu Norris pokazał klasę w kwalifikacjach. Świetne Ferrari i słaby wynik Piastriego
14.11.2022 07:46
0
Max wogóle mnie nie zaskoczył. Zachowanie standardowe dla tego typu zawziętej, egocentrycznej osobowości. Po takich wyskokach traci się fanów.
Przejdź do wpisu Verstappen, Perez, Horner i Marko skomentowali niezrealizowane team orders
17.09.2017 23:45
0
Obejrzałem kilka razy powtórki z dostępnych ujęć na zwolnieniu. Deszcz w tej kolizji nie odegrał istotnej roli. Kimi po zrównaniu się z Maxem delikatnie zmienił kurs na prawo (widać ewidentnie ustawienie jego samochodu). Sebastian z kolei chciał zamknąć Maxa a Max być może lekko przestraszony szarżą Sebastiana niepewnie poszedł w lewo, ale wiedział, że jest Kimi więc przystopował. Stawiam na współwinę Kimiego i Maxa. Sebastian jednak mimo, że błędu chyba nie popełnił, to zachował się jakby tor należał tylko do niego. Ostatecznie wyeliminował się po chwili sam jadąc na mokrej części toru i tracąc kontrolę nad samochodem - być może miał jakieś uszkodzenie, ale to nie jest pewne. Stawiam na - 10 pozycji dla, - 5 pozycji dla Maxa a Sebastian karę już dostał.
Przejdź do wpisu Sędziowie zajmą się kolizją Raikkonena i Verstappena po wyścigu