DO
GP Kanady
22.05 - 24.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miami
-
Kimi Antonelli w Miami po raz trzeci triumfował w F1
-
Antonelli pisze historię, Russell czeka na Kanadę
-
Wyścig do zapomnienia dla Ferrari
-
Red Bull poprawił tempo, ale błędy kierowców kosztowały ich dobry wynik
-
Aston Martin ukończył wyścig dwoma bolidami
-
Norris nieco zawiedziony, ale McLaren i tak sięgnął po podwójne podium
-
Williams sięgnął po podwójne punkty
-
Lawson tłumaczy kolizję z Gaslym usterką skrzyni biegów
-
Bottas przyznaje, że nie wcisnął wystarczająco mocno ogranicznika prędkości
-
W Haasie czekają na poprawki
-
Rewelacyjny Colapinto w Miami
-
Kolejna awaria w Audi i solidny występ Bortoleto

Ostatnia aktywność
08.04.2016 21:05
0
W mojej opinii stare kwalifikacje mogą powrócić, jedynie czego mi naprawdę brakuje w F1 od 2010 roku to tankowania.Momenty kiedy to kierowca z końca stawki zatankowany był pod tak zwany korek lub wręcz odwrotnie mała ilość paliwa i szybkie przebijanie się na początek stawki, pit-stop który trwał znacznie dłużej co za tym idzie taktyki i kalkulacje zespołów czy warto zrobić dodatkowy zjazd a jak do tego dochodziły warunki pogodowe,kolizje ( Safety Car) i oczywiście zużycie opon to działo się nie mało.Rozumiem dużo wypadków było w alejach serwisowych ale to w końcu F1!, i tak rządzi jeden lub przy odrobinie szczęścia z dwa/trzy zespoły tak było i będzie tylko ze aktualnie V6 to nie V12/10 a kierowcy jadą zmieniają opony często wracają nawet na tą samą pozycję,a o drs nie wspomnę gdzie kierowca zamiast wyprzedzać woli zbliżyć się i czekać na strefę DRS bo po co ryzykować.Zostały tylko incydenty na torze bo padać nawet nie chce.
Przejdź do wpisu Ecclestone: ludzie zapomnieli czemu zmienialiśmy kwalifikacje