DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
23.07.2007 08:24
0
Płakać mi się chciało jak Kubica wlókł się za Coulthardem. Swoją drogą pokazało to jak iluzoryczna jest przewaga BMW nad Red Bullem, małe problemy z przyczepnością troszkę deszczu i BMW nie ma szans z przeciętniakami.
Przejdź do wpisu Wyjątkowy dzień teamu Red Bull Racing
23.07.2007 08:19
0
Alonso jechał świetnie,ale gdyby nie błędy w Ferrari mógłby tylko wąchać spaliny Massy. Fakt pokazał, prawdziwy kunszt, ale w normalnym wyścigu (bez deszczu,przerw itp.) sukcesem byłoby dla niego obronienie się przed Kimim. Co do Hamiltona- argumentacja o niezgaszonym silniku jest licha, w tym miejscu było 5 czy sześć bolidów,a tylko on nie zgasił? Jak dla mnie to fajnie, że jechał bo coś się działo-wniosek organizatorzy celowo tak zrobili żeby podnieść atrakcyjność widowiska. Dobrze,że nie zdobył punktów bo wtedy byłaby wojna:) Pozdrawiam
Przejdź do wpisu McLaren- a jednak zwycięstwo
22.07.2007 10:49
0
z 10 pola? czy z 10 lini?
Przejdź do wpisu Hamilton pojedzie w wyścigu o GP Europy
14.05.2007 09:02
0
Ciekawa pierwsza połowa wyścigu. Im dalej w las tym mniej emocji. Robert pojechał na miarę możliwości bolidu, a mówienie o wyprzedzaniu McLarenów przez BMW troszkę w tej fazie sezonu jest na wyrost. Moim zdaniem ten "super manewr Heidfelda" wynikał z jakichś kłopotów technicznych Alonso- nie były one znaczne, ale przy bolidzie sprawnym na 100% BMW może sobie spaliny wąchać. Tak według mnie wygląda to dzisiaj. W przyszłości mam nadzieje, że zespół Roberta przestanie sobie podkładać nogę i zaczną równo punktować- Renault już się powoli zbiera, a nie ma nic gorszego jak niedocenianie starego mistrza. Pozdrawiam i życzę więcej emocji i wysokich miejsc Roberta.
Przejdź do wpisu Massa pierwszy - Hamilton liderem MŚ F1